Cytryna samochodowa.

Pogoda nas rozpieszcza i liście wciąż dzielnie trzymają się gałęzi.  Jednak jak co roku o tej porze nad krajem unosi się widmo wirusa grypy, co ma niektórych skłonić do kupna szczepionki. Nigdy nie stosowałam tego wynalazku, ani nie zamierzam kiedykolwiek tego zrobić. Potrafię sama o siebie zadbać i robię to z dobrym skutkiem, nie choruję i nie przeziębiam się wcale. Zalety szczepionki przeciw grypie są i tak palcem po wodzie pisane, ich jedyny, skuteczny efekt to stworzenie iluzji bezpieczeństwa. Zaszczepionym wydaje się, że nie muszą o siebie dbać, bo zrobi to za nich magiczny zastrzyk. To rozleniwienie jest bardzo szkodliwe, bo stopniowo oduczamy się naturalnych metod zapobiegania chorobom.

1 listopada zbliża się  dużymi krokami, a razem z nim samochodowe podróże. Będę podróżować i ja, daleko, bo aż na Dziki Zachód (relacja za tydzień). Tymczasem opowiem Wam coś ważnego o samochodach:


Dlaczego?  samochód to  blaszana puszka, ciepła i wilgotna w środku –  wymarzone warunki do mnożenia się wirusów. Wystarczy, że jeden, malutki wirusek wślizgnie się Wam w Toruniu do samochodu, a po kilku godzinach będziecie mieć ich całą armię. Armię tłuściutkich wirusów, które tylko czekają, aż się zmęczycie podróżą i lekko odwodnicie (ogrzewanie samochodowe wysusza gardło). Wyczują ten moment i pomkną z prądem ciepłego powietrza wprost do Waszych nosów i buziek. Zanim wrócicie do domów, będziecie chorzy. Bo na bank będzie to inny wirus, niż producent nieszczęsnej szczepionki „miał na myśli”.

Jak tego uniknąć?

Znacie już pewnie opowieść o szczelnych błonach śluzowych, kasztanku i witaminie C. Jeśli nie to koniecznie zajrzyjcie do wcześniejszego postu „Ziołowy program antywirusowy”.  Cały tabun wirusów nie zrobi Wam żadnej krzywdy,  jeśli osobisty system ochronny będzie działał bez zarzutu. Dlatego o stymulacji systemu odpornościowego pisałam już nie raz, to przecież podstawa zdrowia.

Jest jeszcze inna taktyka obrony.

Unicestwić wirusa, zanim zaatakuje.

Zadanie proste, ponieważ Natura jest po naszej stronie.

Po środki przeciwwirusowe udać się trzeba do sklepu, może to być market w kropki. Tam pod tajnym hasłem „cytryna” ukryty jest największy wróg wirusów i innych, żarłocznych bakterii. Cytryna – jedno z najbogatszych źródeł olejku eterycznego, substancji wiruso i bakteriobójczej. Wyeliminuje groźnych dla zdrowia pasażerów na gapę, w dodatku pobudzi nasze białe krwinki i poprawi humor.

Chcesz skorzystać z cytrynowego olejku, a nie wiesz jak?

Kilka wskazówek znajdziesz w tekście „Olejek cytryowy i Lemon curd„. Są to jednak techniki mało przydatne w podróży. Mobilna wersja super łatwej aromaterapii wygląda tak:

Jak zrobić taką kulę pisałam przy okazji „Akcji uwolnić goździki”. Z cytrynowego jeżyka goździki można wyjadać, są jeszcze smaczniejsze.

Ułatwienie:

Jeśli masz akurat w domu swój ulubiony olejek eteryczny, to nie musisz zabierać w podróż cytrynowego pomadera. Wystarczy rozpylić w samochodzie olejek. Można pokropić olejkiem chusteczkę i położyć ją przy wylocie ciepłego powietrza. Zapach bardzo szybko rozniesie się po całym samochodzie, pozabija zarazki, nawet te mocno ukryte. Upewnij się, że pasażerowie również lubią wybrany  zapach – nie każdy tak samo reaguje na konkretny olejek.

Jeszcze inny sposób to zabranie do samochodu rozdrobnionych skórek cytryny, najlepiej w muślinowym woreczku (umieścić przy wylocie powietrza).

Olejek miętowy pobudza, co przydaje się podczas długiej jazdy.

Bon Vojage!

 

 

 

 

 

 

 

6 Responses

  1. Właśnie mam na liście zakupów goździki (do kawy przeciwwirusowej) ale nie wiedziałam, że do zawieszki samochodowej też się mogą przydać 🙂 Jak zwykle świetny artykuł i jeszcze lepsze fotki, już czekam na relacje z Dzikiego zachodu 🙂

  2. Zawsze wyrzucałam wszelkie zapachy z auta wieszane przez moich synków bo mi za bardzo woniały i nie chciałam chemii pod nosem, ale nigdy nie wpadłam na pomysł wykorzystania cytryny. Dzięki Czarodziejko za kolejną inspirację 🙂

  3. Wracając z M.jeszcze nie dojechałam do Torunia a już byłam chora . Jakbyś wykrakała -leżę 4- ty dzień . Moje zatoki są w strasznym stanie , ale mam nadzieję wykurować je Twoimi metodami już wkrótce . Jak wiesz muszę być zdrowa bardzo pilnie .
    Do miłego
    Czekam na info od Ci 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *