Nowy Rok – życzenia i plany.

Witam Was w Nowym Roku!

Życzę dużo zapału w realizacji planów i postanowień. A przede wszystkim nie  słabnącej radości życia, jeśli plany nie powiodą się, a postanowienia przesuniecie w mglistą przyszłość. Wszystko to przecież tylko ogólny zarys i nie wiadomo nigdy, jaka niespodzianka czeka za rogiem: wiosna zimą, nagły urlop czy też wygrana na loterii :).

Oto moja lista noworocznych postanowień i planów blogowych. Zmodyfikuję ją na pewno wielokrotnie, jednak główna idea będzie ciągle ta sama: dzielić się w Wami wiedzą, doświadczeniem i inspirować do działania. Daje mi to wiele radości.

Plany z ziołowym posmakiem na rok 2014

1. Ogłaszam nowy trend na rok 2014, czyli „Akcję trędownik”. Będzie to akcja edukacyjna, której celem jest przywrócenie liściom trędownika miejsca w każdym domu. Ta roślina była już kiedyś bardzo dobrze znana i ceniona, teraz wiedzą o niej tylko zielarze. O trędowniku możecie wstępie poczytać u mnie, w poście Trędownik – ziołowy bohater, na forum zielarskim i na blogu Łuskiewnik. Etapy akcji:

  • nauka rozpoznawania rośliny w terenie – opublikuję zdjęcia i filmy z moich zbiorów
  • zbiór
  • przetwory z trędownika – instrukcje dotyczące użytkowania tej roślinki.

2. Filmy z terenu, ułatwiające rozpoznawanie dzikich roślin. Będę nagrywać krótkie filmiki z łąki i lasu, pokazywać Wam swoje zbiory. Film nie zastąpi ryciny ani fotografii, jest jednak bardzo ważny w procesie inspirowania do samodzielnych zbiorów. Mam również wrażenie, że fajnie „integruje”. Poczujemy się, jak na wspólnych zbiorach.

3. Galeria, do której każdy będzie mógł wysłać zdjęcia znalezionej rośliny i zapytać, co to takiego. Wspólnie rozpoznamy okaz, a jeśli pojawią się trudności, to podlinkujemy zdjęcie do działu Zbieramy zioła na Łuskiewniku (tam nie można zamieszczać fotek) albo na Bio-forum.

4. Forum z ziołowym posmakiem – miejsce, gdzie moglibyśmy wymieniać się surowcami zielarskimi i gotowymi wyrobami. Forum to również dobre miejsce do realizowania pkt.3.

5. Nagram filmiki z moich wycieczek, pokazujące ziołowy posmak życia. A jeśli ktoś z Was będzie miał ochotę spotkać się osobiście, to będzie to możliwe w czasie jarmarku zielarskiego w okolicach Krakowa. Termin spotkania planowany jest na pierwszy dzień lata, wkrótce podam więcej szczegółów.

6. Reaktywacja projektu „Bieganie”. Wiosenna pogoda nastroiła mnie do treningów już od dzisiaj. Bieganie po zielarsku nazywa się herbirunning, polega na połączeniu  biegania  z baczną obserwacją terenu, pod kątem odkrywani nowych stanowisk zielarskich. Jeśli ktoś ma ochotę przyłączyć się – zapraszam.

7. Warzywnik. Przyznam, że rok 2013 był dla mnie odpoczynkiem od uprawy ogródka. Po grządkach biegały Ramony i Demolki (tak teraz nazywam gęsi). Wyjadły wszystko, oprócz ruty i drzewek owocowych. Uprawiać będę zioła przyprawowe, trochę pomidorków koktajlowych i fasolkę tyczną. Dokupię poziomki, koniecznie.

8.W menu głównym dodałam zakładkę „Dzień dobry”, jest tam podany mój osobisty adres mailowy. Jeśli chcesz do mnie napisać – będzie mi bardzo miło.

Dziękuję Wam ogromnie za zainteresowanie blogiem i cudowne komentarze. Bardzo mnie to cieszy i dodaje energii do pracy.

Jak podobają się Wam moje pomysły? Może macie jakieś sugestie w sprawie ulepszenia bloga?

19 Responses

  1. Droga Inez- Herbiness, czy już Ci mówiłam, że jesteś; genialna? A, że cudowna?
    Piękne plany a więc spełnienia planów i króluj Nam na zawsze! 😀
    Szczęśliwego 2014 roku – w każdej jego minucie a nawet sekundzie. 🙂

  2. Świetny pomysł, zwłaszcza jeśli chodzi o pomoc w rozpoznawaniu ziół. Mogę wspomóc działania fotografią pro. A nowy rok przywitaliśmy na rowerach:)))

  3. Super radość nam sprawiłaś, będziemy się edukować i jednoczyć! Ja jednak i tak czekać będę na Twoją książkę i program telewizyjny , na początek w Roku w ogrodzie. Już kiedyś to sugerowałąm, tak się na pewno potoczy Twoja ,,kariera”. Robisz tak wartościowe rzeczy, że nie może być inaczej. Ja mylę się b. rzadko.

    1. Książka byłaby rzeczywiście super. Wielkie, opasłe tomisko, ważące z 5 kg z cudnymi zdjęciami i ogromem informacji – wywaliłabym z półki wiele innych, bo to byłby mój nr 1 🙂

  4. ach, ach, ach….i znowu obiady będą na kolację!!!!!!!!
    Zagłębiam się w Twoje pisanie i zapominam o całym świecie. Robię notatki, planuję nasadzenia ziółek, szukam nasionek, delektuję się tym co przede mną…..wszak za 363 dni emerytura i wtedy…ach!!! i oczywiście czekam na cd. I dziękuję za to co już jest. Skorzystałam z informacji o oleju magnezowym. Działa!!!!!

  5. I ja się podpisuję pod książką i pod programami, a tymi planami z filmowaniem ziołowych eskapad, forum, miejscem na zdjęcia niepewnych roślinek i całą resztą jestem zachwycona! Jak to mówi mój M – przebieram nóżkami 🙂 Jejciu to będzie piękny rok!

  6. Brak mi słów na Wasze komentarze. Po prostu szokująco, niesamowicie budujące i wspaniałe. Dziękuję za nie ogromnie. Proszę Was jeszcze o jakieś uwagi techniczne – wczoraj dostałam pw w sprawie braku spisu treści na blogu i trudności z dostępem do starszych wpisów. Dodałam zakładkę „wszystkie posty”. To niby banalny szczegół, a jaki przydatny.

  7. siatkę na ptaki sobie dokup, bo jak patrzę na mój zestaw niszczycieli to nei wiem co mi się ostanie.. tylko szałwią lekarską i estragonem wzgardziły póki co. trzeba będzie jakąś strategię opracować.. gęsi ponoć świetnie pielą truskawki wiosną – dopóki nei ma kwiatów i owoców. później pielą także kwiaty i owoce;)

  8. Witaj,

    Twój blog odkryłam przedwczoraj. Dlaczego tak późno?????????????????????
    Jest świetny, od wczoraj nie mogę przesać czytać… dzięki:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *