Kwiaty sosny – lekarstwo i smakołyk.

Początek maja to pora zbioru jednego z moich ulubionych surowców zielarskich, męskich kwiatostanów sosny. Pękate, soczyste, słodkawe i sycące, dzięki zawartości pyłku kwiatowego. Węglowodany, białka, olejki eteryczne, witaminy i mikroelementy opakowane w piękną formę – przekąska doskonała. Uwielbiam ten smak i delektuję się nim podczas każdej, wiosennej przechadzki w terenie. To taki baton energetyczny i jednocześnie napój – kwiaty są tak soczyste, że gaszą pragnienie. Dzisiaj przedstawiam Wam wersję de lux: męskie kwiaty sosny, w czekoladzie z czarnym pieprzem, słodzonej miodem.


Sposób wykonania: rozpuść 2 łyżki masła kakaowego, dodaj łyżkę kakao, pół łyżki miodu i szczyptę czarnego pieprzu. Wymieszaj i odstaw do ostygnięcia. Polej kwiaty czekoladą i delektuj się smakiem.

Kwiaty sosny – jak zbierać?

Na skraju lasu często rosną samosiejki sosen, niskie drzewka o kształtach bonsai. Takie drzewka nazywam „częstującymi”, bez trudu pozyskasz z nich surowiec.

Sosna wytwarza dwa typy kwiatów. Na zdjęciu powyżej kwiat żeński – nie o te kwiaty chodzi. Zbieramy męskie tłuścioszki, ze zdjęcia poniżej.

Wybieramy zamknięte kwiatostany, czyli takie, z których nie osypuje się pyłek w czasie zbierania (żółty proszek). Z kwiatów sosny sporządzić można syrop, wspomagający odporność, leczniczy przy chorobach górnych dróg oddechowych.

Syrop z kwiatostanów sosny :

Potrzebujesz około 200 kwiatów sosny, 25 ml. spirytusu, 50 ml. miodu i 5g. kwasu askorbinowego.

Włóż kilka kwiatów do naczynia  i spryskaj spirytusem (można użyć butelki z rozpylaczem). Uciśnij lekko i polej miodem. Następie ułóż kolejną warstwę kwiatów, zmocz spirytusem, uciśnij i polej miodem. Procedurę powtarzaj, aż do zapełnienia naczynia.  Ważne, żeby kwiaty były dokładnie zroszone alkoholem, dla lepszego rozpuszczenia się substancji aktywnych. Na koniec wlej około 50 ml. ciepłej wody z kwasem askorbinowym. Zamknij naczynie i odstaw w ciepłe miejsce na kilka tygodni. Po upływie tego czasu odciśnij płyn – uzyskasz smaczny, słodki syrop z pyłkiem kwiatowym i zawartością alkoholu. Syrop należy przechowywać w zimnym miejscu. Można również połączyć z nalewką propolisową – nalewka zakonserwuje syrop i wzmocni działanie. Przepis zaczerpnięty z bloga Łuskiewnik.

Mam nadzieję, że narobiłam Wam apetytu. Kolejne dni pogodne – idealny czas na zbiory sosnowych tłuścioszków.

Lubisz pyłek kwiatowy – przeczytaj o cukierkach „pyłkosach”

Ciekawe informacje o działaniu pyłku kwiatowego znajdziesz na blogu Ziołowy Zakątek.

22 Responses

  1. Ja też narwałam trochę „męskich grubasków”.Zasypałam cukremi spryskałam obficie spirytusem.Stoi na parapeciei nabiera mocy (leczniczej oczywiście).Inez-dziękuję.Zaraziłaś mnie swoją pasją.

    1. Możesz zastąpić go kwaskiem cytrynowym. Jeśli zrobisz bez zakwaszenia – też będzie dobrze. W kwaśnym środowisku po prostu łatwiej przebiega proces ekstrakcji. Kwas askorbinowy kupuję po pół kilo, w sklepie internetowym.

  2. narobiłaś, oj narobiłaś….wykorzystałam dzisiejszą przerwę śniadaniową i narwałam słoiczek kwiatków sosny, męskich, jeszcze pełnych pyłku. Nie liczyłam ale napchałam średni słoiczek. Czeka teraz na biurku aż pójdę do domu, a tam czeka przyjemność przyrządzania!!!!!!

  3. wczoraj dostałam dość dużo chyba ok 4 kg „żeńskiej sosny” co można z tego zrobić ? może być tez ocet? i jak zrobić syrop na kaszel, nie za bardzo wiem gdzie szukać. POZDRAWIAM JANINA

  4. A jakby zastąpić masło kakaowe olejem kokosowym albo surowym masłem shea, to czekolada do pączków też by wyszła? Zebrałam dzisiaj trochę tych skarbów i zastanawiam się, co z nimi teraz począć, a masła kakaowego brak 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *