Ziołosfera ma styl! – akcja blogowa

Zapraszam na pokaz mody w wykonaniu ziołosfery!

Ziołosfera to sfera związana z ziołami, to chyba jasne. Zielarki, zielarze, blogi z ziołowym posmakiem  i pisane z miłości do roślinności.

Zielarze nagminnie eksponują piękno psianki, urok żywokostu i innych ziół,  a siebie zostawiają w cieniu. Niedługo się to zmieni, zaprezentujemy look book jesień 2014. Temat przewodni – kalosze. Świat się w końcu dowie, że ziołosfera to również  styl.

Idealna okazja do zaprezentowania jesiennej kolekcji to sobotnia akcja  Cała Polska Widzi Zioła. 11 października wychodzimy z domu powiedzieć “dzień dobry” jesiennej roślinności. Podczas spaceru fotografujemy zielarki, zielarzy, szczegóły zielarskich stylizacji, torebki zielarskie i kalosze. Relacje z wydarzenia proszę zamieścić

  • w komentarzu do postu
  • na własnym blogu – blogi biorące udział w zabawie zostaną opisane w poście podsumowaniu 18 października.

Ziołosfera – to również nazwa katalogu blogów zielarskich, który niebawem pojawi się na stronie 1000 roślin. Katalog będzie działać podobnie do www.vegespot.pl Już dzisiaj można się zgłaszać. Zapraszam wszystkie blogi z ziołowym akcentem (urodowe, zdrowotne, botaniczne, kulinarne, lifestylowe). Adresy blogów proszę zostawić w komentarzu do dzisiejszego postu.

Ten post ma 9 komentarzy

  1. Athoualia

    Zostawiam w komentarzu adres bloga Blogum Herbaceum: http://www.herbaceum.blogspot.com
    Nie mam kaloszy, ale glany – świetnie się sprawują zamiast kaloszy i jako jedyne buty przetrwały ze mną tak długo (przeciętnie mam trampki, adidasy, kozaki na miesiąc, a glaniszcze się trzymają już 3 lata)

  2. Loona

    Świetna akcja i temat przedni!
    A Twoje kociaste kalosze ze zdjęcia są i zabawne i fajne 🙂

  3. Dorunia

    Czy przy tej okazji mozesz zebrac dla mnie troche nasion niecierpka himalajskiego? Pozdrawiam

  4. ola

    kalosze były w ubiegłym sezonie 😉

  5. Tasia

    Już w sumie nie wiedziałam na co zumować 😉

  6. Deni

    Kapitalna zabawa 🙂 szkoda, że ostatnio mało buszuję po lesie, ale chętnie pooglądam. Te kocie kalosze są odlotowe!
    Bardzo interesujący blog, wygląda na to, że będę stałym bywalcem, zwłaszcza, ze ostatnio gustuję w ziołowych herbatach, o czym wspominam na blogu, zapraszam. 🙂 A teraz zabieram się za głębszą lekturę.

Dodaj komentarz