Deser z horroru czyli odkrycie roku

Biała źrenica, czarna tęczówka,a gałka oczna ze złocistego żelu – kiedy pierwszy raz jadłam sromotnika smrodliwego, miałam wrażenie,  że za moment danie do mnie zamruga. To było  oko smoka, danie prosto z horroru. Smak? w idealnej opozycji do wyglądu: szokująco łagodny, przyjemny.

sromotnik smrodliwy (1)

Sromotnik smrodliwy, omijany przez  zbieraczy, jako grzyb trujący i cuchnący. To nieporozumienie – grzyb nie zawiera szkodliwych substancji, można go  zajadać na surowo. Zapach? niewyczuwalny, jeśli zbierzemy młode grzyby, w tzw. fazie jaja (czarcie jaja). Nieporozumienie ugruntowane w naszej świadomości, już sama nazwa grzyba nie zapowiada niczego dobrego. W Rosji, gdzie sromotnika zwą wesołką, grzyb jest lubiany , często spożywany, a nawet uprawiany. Inna rosyjska nazwa to fallus nieskromny.

Fallusa nieskromnego zbieramy w fazie jaja lub chwilę po “wykluciu się” owocnika – zielona maź na czubku wabi muchy, grzyb polizany przez owady nie kwalifikuje się do spożycia (bakterie naniesione przez muchy to jedyne zagrożenie dla zdrowia). Uwaga: grzyb jadalny na surowo, smażony i gotowany. U mnie dzisiaj gotowane plasterki. Przed gotowaniem zdjęłam białą skórkę i zmyłam złoty żel. Gotowałam 10 minut. Najsmaczniejszy jest biały rdzeń, lekko chrupiący.

sromotnik smrodliwy (2)

Deser z horroru zmienił się w danie z wesołki – to dla mnie odkrycie roku. Żałuję, że zjadłam wszystkie jaja – grzyb jest od wieków stosowany w medycynie ludowej, zwany nawet najbardziej leczniczym grzybem świata. W Rosji sławna jest nalewka na czarcich jajach, na 50gr świeżych grzybów wlewamy 200ml wódki. Nalewka opisana na stronie Medycyna Ludowa , traktowana jako panaceum. Rozbawił mnie fragment, że maseczka z grzyba i śmietany wygładza zmarszczki i odmładza kobiety. Natomiast wizja kremu przeciwzmarszczkowego z ekstraktem z wesołki – już taka komiczna nie jest, zrobię taki, jak tylko grzyby odrosną.

Warto zwrócić uwagę na przeciwnowotworowe działanie nalewki na czarcich jajach, temat badań dr. Kuznecivej z Łotewskiej Akademii Medycznej (bibliografia dostępna TUTAJ)

Przepis na sałatkę z surowego grzyba na stronie Mushrooms health benefits. Lecznicze właściwości grzyba zanikają podczas obróbki termicznej.

Podczas zbiorów nie pomyl sromotnika smrodliwego (Phallus impudicus) z chronionym sromotnikiem fiołkowym (Phallus hadriani)

Aktualna lista chronionych grzybów – rejestr alfabetyczny na Bio-forum

 

Ten post ma 8 komentarzy

  1. syrenka

    Wygląda rzeczywiście jak jajo … czegoś. Może smoka? 😉
    Gdzie i jak znaleźć te jajka?
    Mieszkasz w krainie dziwów?? 🙂

    1. Inez Herbiness

      Syrenko, jajka smoka znajdziesz obok dorosłych fallusków, rosną rodzinnie. Kraina dziwów ten nasz świat!

  2. allsecretsdiet@gmail.com

    Witam, chciałam napisać na privie ale się nie udało, więc zostawiam komentarz. Proszę w razie czego pisać do mnie na maila.
    Prowadzę stronę na której zrzeszam strony promujące zdrowy tryb życia. Tutaj link:
    http://blogiziolowe.blogspot.com/

    Nie chcieliby Państwo dołączyć do mojego spisu?
    Wystarczy wyrazić zgodę i wrzucić banner mojego spisu na stronę, może być nawet w mało widocznym miejscu 😉

    Pozdrawiam.

  3. Ewa

    Kiedyś na bazarze na Łotwie widziałam nalewkę? wyciąg? i susz z “czarciego jaja”. Tyle co się dogadałam, to panaceum na wszystko, a przede wszystkim działanie przeciwnowotworowe. Ale nie miałam pojęcia, że to grzyb!

  4. Lucy

    Te jajka znam od dzieciństwa, ale nie wiedziałam że są jadalne, jak widać człowiek uczy się całe życie 🙂 Mam nadzieję że kiedyś odważę się je przygotować 😉

  5. Mania

    No tak, całe życie w błędzie 🙂 To już moje kolejne odkrycie, że coś, co od dzieciństwa uważałam za trujące, okazuje się jadalnym, na dodatek na surowo 🙂 I tak chyba nie odważę się ich zbierać, bo ogólnie nie mam zaufania do swoich umiejętności rozpoznawania grzybów, a nie chciałabym otruć rodziny 🙁

  6. Ixchel

    No tak, nasz pospolity muchomor czyli Amanita Muscaria rownież do trujących nie należy jest jedynie środkiem psychoaktywnym 🙂

Dodaj komentarz