Przedmieszki #5-8. Kwiaty forsycji i pączki drzew.

Autokorekta odmawia mi prawa do poprawnej polszczyzny – słowo „przedmieszka” jest zawsze podkreślone czerwonym wężykiem. Słownik wordpressa nie zna tej nazwy i nie jest w tej niewiedzy odosobniony. Kto pisze o przedmieszkach, kto o nich czyta? Słowo nieznane. Na razie. A ja lubię takie słowa „budzące się”. Jest w nich tyle siły i akcji. Pisać o nieznanym i uczynić z tego zwyczaj.

Zapraszam dzisiaj na kolejne przedmieszki, tym razem z kwiatów forsycji i  pączków: jabłoń, klon jawor, czeremcha.

#5 Ekstrakt z kwiatów forsycji

  • 100g kwiatów forsycji
  • 500g płynu Ringera (skład opisany tutaj)
  • 500g gliceryny czystej do analiz
  • 10g kwasu l-askorbinowego

Kwiaty forsycji rozdrobnij. Zmieszaj płyn Ringera z gliceryną i kwasem l-askorbinowym. Zalej płynem kwiaty. Odstaw na 7 dni w ciepłe, ciemne miejsce. Przecedź, przefiltruj.

Uzyskujemy preparat o żółtawym kolorze, zawierający m.in. rutynę i kwasy organiczne. To taka naturalna wersja rutinoscorbinu. Użycie płynu Ringera (solanka, używana w kroplówkach) ułatwia ekstrakcję cennych składników. Gliceryna jest dobrym rozpuszczalnikiem o właściwościach konserwującym w stężeniu od 30%.

Zastosowanie: można dodawać do napojów (15 kropel 3Xdziennie) a także jako składnik kosmetyków, linia poprawiająca stan naczyń krwionośnych: cera naczynkowa, żylaki. Stosując takie przedmieszki w kosmetykach pamiętaj o zawartości gliceryny: w gotowym kosmetyku nie powinna przekraczać 5% (działanie wysuszające). Przechowywać w ciemnym szkle 1 rok.

Zrób więcej mieszaniny płyn Ringera + gliceryna + kwas l-askorbinowy, będzie potrzebny do kolejnych przedmieszek. Niech nazywa się „Ringlicer”.

#6 Ekstrakt z pączków jabłoni

  • 100g pączków kwiatowych jabłoni z listkami
  • 1000g płynu Ringlicer

Wykonanie: rozdrobnij pączki jabłoni. Sugeruję  użycie moździerza – tak szlachetny surowiec zasługuje na specjalną troskę. Pole elektromagnetyczne i zioła to nie jest najlepsze połączenie, wiedziano o tym od zawsze, a do początku XX wieku respektowano nawet w przemyśle farmaceutycznym. W fabrykach sławnego fitoterapeuty Gerharda Madausa maszyneria napędowa umieszczona był w oddzielnym  pomieszczeniu, skąd pasy transmisyjne przenosiły moc do mechanizmów rozdrabniających.

Ucieranie w moździerzu ma za zadanie rozdrobnić surowiec i nadać mu dynamikę (dynamizowanie surowca). Obraz mikroskopowy przedmieszki dynamizowanej różni się od takiej statycznej (surowiec krojony) – cząsteczki są w ciągłym ruchu,  dzięki temu preparaty działają skuteczniej.

Trzyj więc swoje pączki, najlepiej w kółko, zwilżone Ringlicerem. Pamiętaj, że dokonujesz wzniosłej dynamizacji. To poprawia nastrój i nadaje lekkość ruchom.

Następnie zalej Ringlicerem, odstaw na 7 dni, przecedź, przefiltruj i stosuj.

Przedmieszka z pączków jabłoni zawiera multum witamin, soli mineralnych i kwasów owocowych. Składnik eliksirów odmładzających, do zastosowań wewnętrznych i zewnętrznych. Przechowywać w ciemnym szkle 1 rok.

#7 Ekstrakt z pączków klonu jawora

  • 100g pączków klonu i kwiatów klonu
  • 1000g Ringlicera

Rozdrobnij, zdynamizuj, zalej swoim płynem do ekstrakcji. Śmiało podjadaj kwiaty na surowo- są pycha, możesz nawet usmażyć w cieście.

Po 7 dniach przecedź swoją przedmieszkę, przefiltruj i używaj.

Klon jawor to rewelacyjne źródło alantoiny (znanej z żywokostu). Przyspiesza regenerację skóry, reguluje procesy keratynizacji, złuszcza naskórek. Pączki i kwiaty zawierają również cenne cukry, wpływające nawilżająco na skórę.

Preparat pieni się – piana świadczy o zawartości saponin.

Do zastosowań wew. jako wzmacniacz odporności (15 kropel 3xdziennie w chłodnym napoju) oraz do kosmetyków.

#8 Ekstrakt z pączków czeremchy

Czeremcha to jeden z moich ulubionych surowców zielarskich. Wykorzystuję korę, pączki, liście, kwiaty, owoce. Kora jest najfajniejsza, bo dostępna cały rok: zasobna w prunazynę, substancję pachnącą migdałami, o właściwościach rozjaśniających i ujędrniających skórę. O korze poczytaj  w ulubieńcach czerwca, dzisiaj czas na pączki (kwiatowe z listkami). Nie skorzystamy tym razem z Ringlicera, bowiem prunazyna nie znosi kontaktu z kwasem l-askorbinowym (w środowisku kwaśnym ulega hydrolizie, czyli rozpadowi).

  • 100g surowca
  • 650g wody
  • 200g gliceryny czystej do analiz
  • 150g spirytusu
  • 5g galasów

Rozdrobnij pączki czeremchy razem z galasami. Zalej surowiec wodą zmieszaną z gliceryną i spirytusem. Wymieszaj, odstaw na 7 dni, przecedź, przefiltruj.

Galasy użyte w przepisie mają na celu zapobieganie utlenianiu składników (działanie antyoksydacyjne kwasu galusowego – nie szkodzi pączkom czeremchy). Galasy możesz znaleźć na zeszłorocznych liściach dębowych – to okazja do relaksującego poszurania nogami w szeleszczącym listowiu. Uwaga – składnik nie dla wegan, w miękkiej kulce mieszka larwa, galas jest jej domem. Możesz zebrać galasy i odłożyć w suche miejsce na zewnątrz. Poczekaj, aż robaczek urośnie i wyfrunie.

Przedmieszkę z pączków czeremchy wykorzystaj do wykonania toniku czeremchowego, wzruszającego kremu do twarzy i innych kosmetyków. Pamiętaj, by nie łączyć z kwasami.

przedmieszki gemmoMoja większa porcja przedmieszek – nie sugeruj się ilością, moje skarby wykonane w większej ilości z myślą o warsztatach w Chatce Czarów.

 

11 Responses

  1. Inez piszesz o szkodliwym działaniu kwasów na czeremchę. A u dra Różańskiego znalazłam taką informację: „Interakcje, niezgodności recepturowe. Wody laurowiśniowej, migdałowej, czeremchowej nie mieszać z alkaliami i związkami metali, związkami chloru oraz z kwasem azotowym”. O kwasach generalnie nic. No i moje pytanie: Jak uzyskać odpowiednie ph toniku z destylatu czeremchowego, nie dodając kwasu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *