najnowsze wpisy

Kefir sojowy

Zapraszam dzisiaj na kefir sojowy z limonką do picia oraz na kefirową maseczkę. Pozytywne działanie napoju na układ pokarmowy jest jasne (probiotyki). Stosowanie na skórę wydaje się zagadkowe. Wyjaśniam: substancje zawarte w soi wpływają regenerująco na skórę, zwiększają produkcję kwasu hialuronowego i kolagenu, spowalniają odrost włosków androgennych, zmniejszają pory i

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Książe i jemioła.

Biała kołderka  kolejny dzień skrywa wiosenne zioła.  Jednocześnie ujawnia tożsamość przechodniów – tropy saren, lisów, kaczek, bobra i borsuka. Wśród nich odcisk masywnego kopyta – niedawno przechodził tędy jeleń. Odszukam go. Białe poldery nad Iną wyglądają dzisiaj jak pustynia. Wiatr przesypuje śnieg, tworząc mikro wydmy. Słońce intensywnie świeci, nad głową krążą

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Falafelki

Dzisiaj instrukcja wykonania falafelków i sojofelków, a nawet misiowych falafelków – specjalnie dla dzieci. Danie dla osób ograniczających spożycie mięsa (brawo Adriano!), dla dbających o indeks glikemiczny posiłków (profilaktyka p. cukrzycowa i odchudzanie) oraz dla wędrowców, którzy lubią  zabrać ze sobą w teren posiłek pożywny, a nie obciążający plecaka.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Oliwa o smaku estragonu

Dla wielu moich znajomych jedzenie bez glutaminianu sodu, sztucznych przypraw i rosołków w kostce, to jak świat bez kolorów. Nie wyobrażają sobie smacznego jedzenia bez szczypty „jarzynki” czy „ziarenek smaku”. W mojej kuchni jest inaczej – potrawy oszałamiają bogactwem smaków, a wszystko bez chemicznych dodatków. Nie stosuję nawet soli. Jednym

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Herbatka dnia – marzec.

Dwa tygodnie temu w mojej okolicy była piękna, wiosenna pogoda. Od 10 dni krajobraz na nowo przysypany śniegiem.   Siarczyste mrozy sprawił, że moje siły witalne zostały mocno nadwyrężone. Ucieszyłam się, gdy w sobotnie  popołudnie temperatura wzrosła, termometr wskazywał zaledwie -1 st. C i  świeciło piękne słońce. Wybrałam się po

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Niedziela

Prezentuję dzisiaj esencję niedzielnego nastroju. W niedzielę wtapiam się w krajobraz, z wiklinowym koszykiem i kieszonkowym aparatem fotograficznym. Dzisiaj niedziela szczególna – w towarzystwie wiosennego słońca, błękitu nieba i wiatru. Post dedykuję tym, co zostali w domu. Uwielbiam patrzeć, jak wiosną roślinki budzą się do życia. Nieśmiało wychylają główki z

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Gemmoterapia: pączki olchy.

Przedwiośnie – wspaniały czas na rozpoczęcie sezonu zielarskiego. Woda z topniejących śniegów wypełniła koryto rzeki, poldery zamieniły się w jeziora. Podmokłe tereny to ulubione siedlisko olchy. Splątane korzenie mocno przytwierdzają drzewo do grząskiego podłoża. Przypominają namorzynowe lasy – gdyby nie niska temperatura,  nie zdziwiłby mnie widok aligatora.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Papad – indyjskie chlebki.

Zgodnie  z zaleceniami Ajurwedy, osoby ze skłonnością do tycia mają rozregulowaną tzw. doszę Kappa. Znakomita jest dla nich kuchnia indyjska i chińska. Powinny  unikać puszystego chleba z dodatkiem drożdży. Prezentuję Wam dzisiaj moją wersję indyjskiego chlebka papad. Zrobiłam go z mąki z ciecierzycy, wody, sody oczyszczonej i przyprawy Asafetyda.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Zimowe zbiory – gałązki.

Zima czy lato, upał czy mróz – dla zbieracza ziół nie istnieją niedogodne  warunki.  Wszędzie wkoło biało od śniegu, surowców szukam nie na ziemi, tylko trochę wyżej: na drzewach. Do dzisiejszych zbiorów zainspirowała mnie sarenka ogryzająca  wierzbę. Postanowiłam nazbierać gałązek brzozy, czeremchy i czarnego bzu.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Zielony owies

Z nastaniem Nowego Roku zdecydowanie  jaśniej na  świecie, temperatura znacznie wzrosła. Padają wiosenne deszcze , kury intensywnie się niosą,  koty zaczęły amory. Na moim parapecie wiosna. Zrobiło się zielono od owsa. Trawa owsiana. Uprawiam owies na soczek, „zieloną krew”. Napój o podobnych zaletach jak sok ze świeżej pszenicy, bezpieczny dla

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Szarłat czyli amarantus.

. Amarantus to piękna nazwa. Nazwa, która zobowiązuje do szczególnego, wyrazistego  smaku z charakterem. Kto jadł gotowany amarantus wie, że jego smak nie spełnia tych norm – ziarna są mdłe, mało wyraziste , przeciętne. Szkoda, bo są niezwykle pożywne, mają dużo białka i niski indeks glikemiczny. Są świetną propozycją dla

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Chleb z automatu.

. Automat do pieczenie chleba to znakomite urządzenie. Korzystam z jego pomocy bardzo często. Nastawiam włącznik czasowy w taki sposób, że rano budzi mnie  zapach świeżego chleba. W  domowej piekarni używam gotowych mieszanek do wypieku chleba. Moja ulubiona kompozycja to połączenie trzech mieszanek z młyna Bogutyn – chlebek lekkostrawny, a

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Koktajl z nasion pokrzywy

. Kariera pokrzywowego koktajlu  nie była długa. Minutka i zostało jedynie wspomnienie. I wylizany kieliszek… . . Spróbujcie koniecznie, po prostu pycha. Przepis jest prosty. 1. Zbieram jesienne nasiona pokrzywy – dzikie , ekologiczne i darmowe.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Ostropest plamisty

. Małe nasionka w twardej skorupce.  Goszczą w moim jadłospisie od lat,  jako lek i dodatek do potraw. Nie mają wyrazistego smaku . Mielone drewno być może smakuje podobnie. Mają za to wielki wpływ na szereg procesów ludzkim organizmie. Ostropest plamisty znany jest głównie ze względu na zdolność regenerowania wątroby

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Olej magnezowy

. Magnez – pierwiastek niezbędny dla zdrowia. Jego niedobory mogą zakłócić funkcjonowanie układu nerwowego, mięśni, stawów, serca.  Nieprzemyślana dieta  , nadmiar kawy  i terapie hormonalne wpędzają  wiele osób w deficyt magnezu. Wiele z nich sięga po apteczne suplementy – tabletki uzupełniające magnez. Alternatywą jest chlorek magnezu. Można go kupić w 

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Herbatka dnia – listopad.

. Listopadowe niebo jest idealnym tłem dla dębowej grafiki . Taki widok za oknem oznacza grabienie liści. Zabawa znakomita – ja zgrabiam liście w stosy, kury rozsypują je po całym ogrodzie. Zabawa w liście . Pod kobiercem dębowych liści znajduję całą masę skarbów na ogrodową herbatkę. Liście selera i pietruszki.

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Czarny słoik

. Czarny jak smoła, smaczny jak cukierki. Niezwykle zdrowy i pożywny. Czarny słoik przepis na mój ulubiony deser ziołowy – w roli głównej czarnuszka. Moje domowe panaceum. Zapobiega przeziębieniom, przywraca głęboki oddech. Dba o równowagę hormonalną i zdrowie układu immunologicznego. . .

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Chrupkie chlebki bezglutenowe.

ENGLISH Smak prażonego ziarna miesza się z aromatami przypraw. Bogactwo pożywnych węglowodanów i nieszkodliwych białek. Tłuszcze, mikroelementy i witaminy.  Po zjedzeniu jednej porcji głód znika na kilka godzin. Łatwy w przechowywaniu, poręczny w transporcie – idealny chleb .

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Herbatka dnia – październik

Puchowa kurtka i ocieplane buty – tak się dzisiaj ubrałam przed wyruszeniem po surowce na herbatkę dnia. Jeszcze jesień, a temperatury zimowe. Rośliny umęczone nocnym mrozem nie wyglądają pięknie . Nie szkodzi, są ciągle wartościowe. W olszynie – tam , gdzie “rośnie dąbrówka “ tworzy się specyficzny mikroklimat. Pokrzywy tam

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »

Herbimele

. Oxymel – połączenie miodu z octem winnym , lek stosowany od wieków . Tradycyjna receptura to 4 części miodu na  1 octu winnego. W nierozcieńczonej formie stosowany do oczyszczenia dolnych dróg oddechowych. Łyżeczka w szklance wody to orzeźwiający i energetyzujący napój. Likwiduje gorączkę. Świetny do płukania bolącego gardła. Moja

PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ »