Dzień dobry! Mam na imię Inez i oferuję 100% naturalne olejki eteryczne i ekstrakty z roślin (absoluty, żywice, CO2).

Jakość oferowanych olejków i dostęp do rzetelnej wiedzy na ich temat to idee przewodnie marki Herbiness.

Olejki do sklepu wybieram kierując się wieloletnim doświadczeniem i wiedzą z zakresu aromaterapii. Badam zapach, sprawdzam certyfikaty i dane techniczne każdej partii. Bardzo dobrze rozumiem zawiłości świata olejków eterycznych i wiem, że poszukiwania olejków dobrej jakości są kłopotliwe i męczące. Dlatego od lat buduję miejsce, w którym możesz mieć pewność co do jakości.

Dołącz do społeczności skupionej woków Herbiness – Aromastrona na Fb.

Wybieram olejki najwyższej jakości, często te przeznaczone dla przemysłu spożywczego. Jednak Herbiness to nie jest firma z sektora spożywczego, więc oferuję je jako naturalne olejki eteryczne do wdychania i do nanoszenia na skórę. Nie oferuję ich aktualnie jako produkty do aromatyzowania żywności, ponieważ nie pakuję ich w zakładzie spożywczym.

Zasady oznakowania olejków w UE

Substancje, które nie są produktami spożywczymi ani lekarstwami mają według prawa status „mieszanin chemicznych”. Czyli wedle prawa olejek eteryczny to naturalna mieszanina chemiczna. Takie mieszaniny podlegają rozporządzeniu CLP dotyczącemu zasad pakowania, obowiązującemu od niedawna w całej Unii Europejskiej. Zgodnie z nim na etykiecie produktu przeznaczonego dla klienta muszą znaleźć się oznaczenia wskazujące zasady bezpiecznego postępowania z produktem – takie same jak w karcie charakterystyki MSDS, a dokładniej te najważniejsze (miejsce na etykiecie jest przecież ograniczone, istnieje więc przepis o wyłączeniach dla opakowań poniżej 125 ml).

Jak wygląda taka karta, możesz sprawdzić w każdej chwili, bo dla transparentności i łatwego dostępu do informacji zamieszczane są one w opisach olejków w sklepie w sekcji „pliki do pobrania”. Na przykład zobacz te w opisie olejku różanego 10%. Prócz kart charakterystyki znajdziesz tam też listę alergenów oraz certyfikat IFRA. Więcej na temat tych dokumentów przeczytasz we wpisach:

  1. Naturalne olejki do aromaterapii – jak kupować.
  2. Olejki eteryczne z certyfikatem, czyli jakie? O wyznacznikach jakości olejków eterycznych.

W związku z powyższym na etykiecie każdego olejku lub mieszanki aromaterapeutycznej znajdują się czerwone romby z oznaczeniami bezpieczeństwa, hasło bezpieczeństwa (UWAGA! lub NIEBEZPIECZEŃSTWO!) oraz listą zwrotów bezpieczeństwa, czyli zaleceń postępowania w razie wypadku. Etykieta na butelce to taka skrócona karta charakterystyki.

Te ostrzeżenia odnoszą się do skoncentrowanego produktu w butelce  wynikają z procentowej zawartości alergenów oraz gęstości olejku. Po rozcieńczeniu olejku, na przykład w oleju bazowym lub innym nośniku, przestają one obowiązywać (bo poziom alergenów spada, gęstość wzrasta).

Na przykład olejek eteryczny lawendowy, który po rozcieńczeniu jest bezpieczny nawet dla niemowlaków  ma na etykiecie symbole:

  • wykrzyknik
  • płuca

A także ostrzeżenie:

  • NIEBEZPIECZEŃSTWO
  • Połknięcie i dostanie się przez drogi oddechowe może grozić śmiercią. (aspiracja, ten zwrot dotyczy wszelkich cieczy o niskiej lepkości – to z tego powodu symbol płuc. Ten symbol nie ma nic wspólnego z inhalacją olejków, czyli wdychaniem).
  • Działa drażniąco na skórę. (dlatego olejki trzeba rozcieńczać, sprawdź w opisie rekomendowane stężenie w olejku do masażu ciała).
  • Może powodować reakcję alergiczną skóry. (ponieważ zawiera alergeny, dla lawendy to: geraniol, linalol)
  • Działa drażniąco na oczy. (to chyba wiesz, że olejków nie wlewamy do oka).

Zwroty wskazujące środki ostrożności

  • Chronić przed dziećmi. (dlatego stosujemy bezpieczne zakrętki i chowamy olejki w szafkach poza zasięgiem dziecka)
  • W PRZYPADKU POŁKNIĘCIA: natychmiast skontaktować się z OŚRODKIEM ZATRUĆ/lekarzem.
    NIE wywoływać wymiotów. (dla uniknięcia aspiracji, czyli dostania się olejku bezpośrednio do płuc – czyli jeśli ktoś przez pomyłkę wypije 100% olejek eteryczny z buteleczki, to dzięki temu ostrzeżeniu wie, że nie należy wywoływać wymiotów)
  • W PRZYPADKU KONTAKTU ZE SKÓRĄ: umyć dużą ilością wody z mydłem. (czyli wiesz, co robić, jak wylejesz na siebie butelkę olejku).

Trudno odmówić sensu tym ostrzeżeniom. Wyglądają groźnie, ale to po prostu dla naszego bezpieczeństwa. Chyba dobrze wiesz, że olejki eteryczne trzeba rozcieńczać, bo ze stosowaniem ich w koncentracji 100% wiąże się ryzyko.

Ostrzeżenia mają treść i formę standaryzowaną, regulowaną przepisami (treści nie można samemu modyfikować dla lepszego brzmienia).

Każdy olejek lawendowy ma alergeny, ma gęstość stwarzającą ryzyko aspiracji, jest łatwopalny i trzeba go chronić przed dziećmi, nawet jeśli nie ma o tym informacji na etykiecie. A jeśli spotkasz olejek lawendowy bez alergenów, to włącz podejrzliwość, bo nie występuje taki w naturze. Głównym składnikiem tego olejku jest linalol, a to w UE substancja zaliczana do alergenów.
 
Choć miło myśleć, że olejki to „dusza rośliny”, nie zapominajmy, że to jednocześnie koktajl substancji chemicznych, syntetyzowanych przez roślinę. Olejki pachną i działają skutecznie, bo mają chemiczną naturę.

 

Inne informacje na etykiecie: nazwa olejku, na przykład Olejek lawendowy. Dla doprecyzowania w sklepie Herbiness podawana jest nazwa botaniczna rośliny, z której olejek został pozyskany. Podajemy też nazwę chemotypu, jeśli to dotyczy danego olejku. Więcej informacji o chemotypach we wpisie: Jak kupować olejki eteryczne? Porady dla początkujących. Ponadto pojemność i sugerowaną datę przydatności.

Dz