Preparat przeciw wypadaniu włosów – w roli głównej nasiona niecierpka.

preparat przeciw wypadaniu włosów możesz wykonać samodzielnie, z nasion niecierpka, nasion pokrzywy i wierzbówki kiprzycy. Cierpliwość… Do trenowania tej niewątpliwie wartościowej cechy charakteru, Natura stworzyła niecierpka. Podejmuję prawdziwe wyzwanie i zbieram strzelające nasiona. Zależy mi  na wartościowych substancjach stymulujących porost włosów, zapobiegających wypadaniu i działających leczniczo na skórę skłonną do łojotoku i stanów zapalnych. Nasiona niecierpka zawierają żywice, flawonoidy, olejek eteryczny, kwas alfa-parynarowy, alkohol cerylowy, fenolokwasy (ferulowy, wanilinowy, p-kumarynowy, kawowy), barwiniki karotenoidowe i leukodelfinidynę, fotoncyd, czyli roślinny antybiotyk. Substancje te  m.in. hamują łysienie androgenne, blokują wpływ androgenów na cebulki włosowe i wzmacniają włosy. Kłopoty z hormonami to najczęstsza przyczyna wypadania włosów. U mężczyzn jest no przeważnie łysienie androgenne, związane z nadmierną produkcją dihydrotestosteronu (złego testosteronu). Hormon ten ma wielki wpływ na pracę mieszków włosowych – obkurcza je i uniemożliwia produkcję włosa. Ten sam hormon odpowiedzialny jest za przerost gruczołu krokowego i stymuluje rozwój raka prostaty. Najbardziej znanym ziołowym suplementem, stosowanym w takich przypadkach, jest ekstrakt z palmy sabałowej, dostępny w aptekach. Palma sabałowa ma wiele lokalnych zamienników, mało znanych. Jednym z nich są właśnie nasiona niecierpka. Wartość. Kupne suplementy to jak kot w worku – nie możemy sprawdzić, co tak naprawdę się w nich znajduje. Zdani jesteśmy na treści z reklamy, opisy na ulotkach. W aptecznej kasie płacimy za spokój sumienia – „skoro suplement kosztuje 100 zł. , to musi być dobry”. Niestety, prawdziwa wartość jest gdzie indziej. W nasionach, liściach, kwiatach – każdy może sobie samodzielnie wykonać potrzebny preparat, zamieszczając takie stężenie składników aktywnych, jakie tylko ma ochotę. Wystarczy porcja pracowitości i dwie porcje cierpliwości. Technika. Nasiona niecierpka należy zbierać w czasie, kiedy nie są jeszcze dojrzałe. Rwiemy całe torebki nasienne. Zbiory są dosyć mozolne, podobnie, jak zbiory malin: na 10 porcji w słoiku 30 porcji ląduje w buzi. Nasiona są smaczne i podjadając fundujemy sobie kurację wewnętrzną. Łatwiej jest zbierać surowiec z dużych niecierpków – polecam niecierpka himalajskiego. Świeże nasiona rozdrabniamy w moździerzu lub blenderze i zalewamy ciepłym alkoholem 40% w proporcji 1:3 (na 100ml. nasion 300 ml. płynu). Po 14 dniach ekstrakt gotowy.preparat przeciw wypadaniu włosów, przeciw łysieniu androgenowemu, łysienie androgenowe - nasiona niecierpka Synergizm. Trudno powstrzymać raz rozbudzony apetyt na zdrowie i urodę. Proponuję połączenie ekstraktów o podobnym działaniu – preparat złożony, przeciw wypadaniu włosów. Nasiona niecierpka łączę  z mlekowym ekstraktem z wierzbówki kiprzycy – wzmocni antyandrogenne działanie preparatu i nada mu lekko kwaśny odczyn, korzystny dla skóry głowy. Wykonanie : 10 % roztworem kwasu mlekowego zalej suszone ziele wierzbówki kiprzycy, proporcja 1:3. Odcedź po 14 dniach. preparat przeciw wypadaniu włosów, przeciw łysieniu andorgenowemu, z ekstraktem z wierzbówki kiprzycy. Kolejna propozycja to ekstrakt z nasion pokrzywy – wspaniała pielęgnacja dla włosów i skóry, pisałam o tym w poście „Pokrzywowy body scrub”. Wykonanie ekstraktu jak przy owocach niecierpka. wcierka na porost włosów i przeciw wypadaniu włosów - ekstrakt z nasion pokrzywy, działanie odżywcze i pobudzające wzrost włosa. Wykonaj samodzielnie preparat na porost włosów. Destylat borowinowy – czysty jak woda źródlana płyn o specyficznym zapachu, idealna baza do preparatów kosmetycznych: odżywia cebulki, pobudza włosy do wzrostu i  zapobiega łojotokowi. Stosuję go w moim szamponie borowinowym. Technika wytwarzania destylatu opisana w poście Projekt borowina.  Płyn przeciw wypadaniu włosów (łysienie androgenowe) 500 ml. destylatu borowinowego 25 ml. ekstraktu  z nasion niecierpka 25 ml. ekstraktu z nasion pokrzywy 5 ml. ekstraktu mlekowego z wierzbówki kiprzycy. Wymieszaj składniki i umieść w naczyniu ze spryskiwaczem. Codziennie zraszaj preparatem skórę głowy. Czynność warto połączyć z masażem głowy. Dodaj płyn do swojego szamponu. Wymieszaj szampon z płynem w proporcji 1:1. Do skomponowania swojego preparatu możesz również wykorzystać nasiona kopru, czarnuszkę i ziele owsa. Więcej informacji o zastosowaniu owoców niecierpka na blogu Łuskiewnik.

Ten post ma 33 komentarzy

  1. Blondynka

    Z tymi nasionami pokrzywy. Hmm… Ciekawe. Bo z niercierpkiem będę pewnie mieć problem – żeby go znleźć. Pytanko – czy ten preparat barwi włosy, albo sprawia, że ich wygląd się zmienia?

    1. Blondynko, stosowany na blondynie nadaje miodowo złoty odcień. Na moich ciemnych nic nie robi.

  2. jagoda

    Inez, zamawiam u Ciebie ten cudowny eliksir, ponieważ u siebie nie mam sznas znaleźć wierzbówki kiprzycy i niecierpka:(

  3. jagoda

    O destylacie borowinowym nie wspomnę 🙂
    Mam go jeszcze ociupinkę ze zlotu i bardzo go oszczędzam.

  4. Tasia

    O! Chyba specjalnie dla mnie ten wpis 🙂
    A jak przyrządzić koper i czarnuszkę? Utarte zalać wódką tak jak niecierpek? Wspominasz o zielu owsa, ale ten w podanym linku to chyba nie ziele tylko trawa owsiana, hm? Nazbierałam dużo owsa w fazie mlecznej pod wpływem Klaudyny i zastanawiam się co z nim zrobić. Może też jakiś wyciąg albo macerat. Muszę sie dowiedzieć jak.
    Poza tym chyba już nie znajdę kwitnącej wierzbówki. Ale może…

    1. Tasiu, jeszcze ją znajdziesz, koniecznie! to idealne ziółko na fermentowaną herbatkę. Czarnuszkę i koper tak jak niecierpka. Zielona trawa to ziele, jak inaczej? dostępne na soczki i wcierki cały rok 🙂 Mam sporo preparatu = może zamianka ?

      1. Tasia

        Będę szukać tej wierzbówki, razem z moją nieodłączną towarzyszką.
        Mi się wydawało, że ziele to ta część roslinki od góry, kwiatek i trochę łodygi. Nie wiem ile dokładnie tej łodygi, chyba to zależy od zioła.
        Zamianka, mówisz ;-> A chcesz coś konkretnego?

          1. Tasia

            OK 🙂
            Ale teraz jadę szukać wierzbówki i innych cudów 😉
            Napiszę Ci maila.

      2. anika

        czy z wierzbówki co nieco przekwitnętej (na górze kilka kwiatków a dalej „patyczki z watką” jak to mówi moja córka) można zrobić jeszcze ekstrakt mlekowy? Zebrałam jej trochę i aktualnie suszę.

  5. oziuta

    Kochaniutka. Od niedawna śledzę Twój blog, jestem pod wraźeniem.
    Posiadam działkę a w niej mnogo chwastów, na niektorych się znam lecz niektóre pozostają zagadką. Poleć proszę mi dobry leksykon lub encyklopedię chwastów. Z góry dziękuję i życzę owocnych plonów.

    Joanna

    1. Oziutko, nie polecę, bo jak wielokrotnie pisałam, szkoliłam się na fotkach w necie. Polecam atlas na bio-forum, wykupujesz tanią subskrypcję na rok i tam jest wygodny klucz (kolory i pory roku). Chwastowisko warszawskie też ma super zdjęcia. Ja też pracuję nad prostym atlasem, cierpliwości.

      1. Athoualia

        Dorzucę coś od siebie. Jak szukam roślinek to szukam według kolorów kwiatów:
        http://www.wielki-atlas-roslin.za.pl/
        http://plantsgallery.blogspot.com/
        Jak ze zdjęć nie znajduję to szukam w kluczu np. „Przewodnik do oznaczania krajowych roślin zielarskich” Mowszowicza czy za pomocą programu komputerowego „Flora Ojczysta” (prostsze w obsłudze). Szukam cech charakterystycznych dla danej rodziny np. szorstkolistne mają łodygę pokrytą gęsto włoskami, baldaszkowate mają kwiatostan jak baldach rozłożyste, jasnotowate mają kwiaty takie, na których owad może odpocząć – o takich wargach jak ma np. jasnota biała

        1. Bardzo przydatne linki, dzięki 🙂 O programie Flora Ojczysta nie wiedziałam.

          1. Athoualia

            W szkole korzystaliśmy z tego programu. Nie ma w sprzedaży, ale można spokojnie znaleźć z innych źródeł 😉 – warto

  6. Athoualia

    Mama dzisiaj z gór przywiozła niecierpka himalajskiego (nie wiedziałyśmy co to za kwiatek 😉 ). Nasiona (prawie dojrzałe, ale jeszcze białe) przypominają w smaku słonecznik – taki jak na targu – nie solony. Smaczne są!
    U nas w lesie to nie rośnie, a tam peeeełno tego :<
    Wierzbówki też u nas nie widziałam.
    Buuu…

  7. Klajka

    Dziękuję Ci za odpowiedź o wrotyczu i czarnym bzie 🙂

    Mam jeszcze kilka pytań 🙂 Odnośnie tego posta:
    1. Czy mogę osobno stosować np. ten preparat z niecierpka czy pokrzywy?
    2. Albo pomieszać niecierpkowy i pokrzywowy?
    3. Czy niecierpkowy samodzielnie będzie skuteczny na wypadanie włosów u kobiet?

    1. Klajko, preparaty możesz stosować oddzielnie, możesz pomieszać. Niecierpkowy ma zastosowanie głównie przy problemach ze złym testosteronem, który „dusi” cebulki włosowe. U kobiet wypadanie włosów na tle hormonalnym może, ale nie musi być z tym związane. U kobiet z nadmiernym owłosieniem i mocną keratynizacją naskórka (plus przymieszkowe zapalenie skóry) sprawdzi się najprawdopodobniej właśnie niecierpek.

  8. anika

    Inez, czy wydłubywac nasionka z torebek czy mielic torebki z nasionkami? Dopadłam nad morzem niecierpka 🙂

    1. Anika, oczywiście razem, kto by dłubał! nawet Kopciuszek z pomocą mrówek by temu nie podołał. Olej i nalewkę zrobiłam razem z torebkami.

      1. Tasia

        ups… hehe, a ja oczywiście dłubałam, hahahaha! Tak mi się też wydawało, że pewnie nie muszę, ale genialnie mnie odpręża ta czynność, że nie odmówię jej sobie i następnym razem. Pryskające ziarenka są prześmieszne 😀

      2. anika

        część wydłubałam ale potem doszłam do wniosku, że torebki nasienne to też niecierpek i że nalewce nie zaszkodzą 🙂
        Nad morzem znalazłam piękne stanowisko niecierpka himalajskiego i zaszalałam. Kwiaty mnie zachwyciły i zrobiłam z nich macerat w białym i czerwonym winie – czy to był dobry pomysł? Ładnie wyglądają w butalkach 🙂
        Nasionka już przerobiłam na nalewkę. Gdyby ktoś był w okolicy Dąbek i chciał skorzystać, to namawiam na spacer ul. Turystyczną. Niecierpek himalajski sąsiaduje z drobnokwiatowym. Taka mała niecierpkowa plantacja 🙂

        1. Macerat z kwiatów, pewnie 🙂 Ja mam wino z owoców, kwiatową herbatkę, olej z owoców i nalewkę.

  9. Mania

    Inez, wyczytałam tutaj tyle ciekawych rzeczy. Wypadają mi włosy odkąd pamiętam, ale pod wpływem stresu wypada 10 razy więcej. Właśnie teraz mam tę fazę 🙁 U mnie nie ma niecierpka, ani wierzbówki. Nasionka pokrzywy już zbieram, tylko dzisiaj znów leje 🙁
    Chciałabym do Ciebie szeroko się uśmiechnąć z prośbą o pomoc :)))

  10. Schola72

    Super blog,jesteś fachowcem.czy mogłabym zamówić u ciebie szampon borowinowych i ekstrakt z niecierpki himalajskiego? Pozdrawiam serdecznie

  11. Ania

    Inez a mogłabym zrobic taka mieszanke na łysienie androgenowe do piskania:niecierpek,liscie i lodygi pokrzywy plus wierzownica?zalac to na 14 dni alkoholem odcedzic i psikac skore glowy?dobrze by to dzialało na łysienie??pozdrawiam
    Ania

    1. Jest taka szansa, bowiem te rośliny mają leczniczy wpływ na łysienie androgenowe. Należy połączyć z terapią wewnętrzną. Można też stosować sok z młodego owsa, palmę sabałową.

Dodaj komentarz