Prezenty: czosnek w miodzie.

Pomysł na ziołowy prezent: łatwy do wykonania, skuteczny i niebiańsko pyszny czosnek w miodzie. Zaskakujące połączenie super silnych składników antybakteryjnych, dla wzmocnienia odporności i dla …przyjemności.

1. Obierz 4 główki czosnku. Czyste i zdrowe ząbki umieść w wyparzonym, suchym słoiczku.

2. Zalej czosnek miodem.

3. Odstaw w ciepłe miejsce na co najmniej tydzień.

4. Gotowe: miód nabierze czosnkowego super smaku, a ząbki czosnku zmiękną z upływem czasu, zmienią kolor.

5. Jedz łyżkę miodu i 2 ząbki czosnku dziennie, dla smaku i wzmocnienia odporności.

6. Trwałość ok. 3 miesiące.

To jeden z tych ziołowych przetworów, które zjadają się same …Mój pierwszy słoiczek został „wypróbowany” prawie do dna, zanim minął tydzień. Nastaw od razu kilka porcji,  zdrowie w słoiczku w prezencie dla siebie i całej rodziny! Czosnek w miodzie jest zdecydowanie łatwiej strawny, niż surowy.

Wersja dla niecierpliwych: pokrój ząbki czosnku w plasterki.

 

34 Responses

  1. Uwielbiam czosnek, szaleję za miodem <3
    Doskonałe połączenie i fajny pomysł na prezent … znam wielu takich smakoszy jak ja 🙂
    Dzięki za inspiracje.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Szkat

  2. Łuczajew poleca podobny przepis z owocami rokitnika – ponoć popularny przysmak w Estonii, gdzie smarują tym chleb (rokitnik też się rozsmaruje). To tez się wydaje takim idealnym, prostym przysmakiem-suplementem na odporność i wszystko inne. Można wypróbować i „kapturki” z trzmieliny – powinny dać ładny efekt…

      1. A tak już na poważnie, to rozważyłbym przygotowanie w ten sposób miodu z korzeniem arcydzięgla. Do rozważenia jest kwestia stopnia rozdrobnienia surowca – który byłby surowcem świeżym z własnej uprawy. Zapewne zwilżyłbym taki pokrajany/starty korzeń wódką, potrzepał z nią w słoiku – i dopiero potem zalał miodem. Byłby to świetny sposób na „sprzedanie” arcydzięgla dzieciom – a jest to silny lek 🙂
        Ewentualnie można użyć ogonów i łodyg (on teraz podlega ochronie częściowej – nie wiem dokładnie, na czym to polega) – bardziej dla smaku, powstałaby taka konfitjura arcydzięglowa…

  3. tego mi było trzeba…………..
    za 10 dni idziemy do znajomych, a są to szczególni znajomi, z którymi spotykamy się 2x w roku od …..28 lat.
    Mężczyźni, jak to oni, przynoszą sobie jakieś wymyślone C2H5OH, a my, Kobiety coś, co same zrobimy, no i mam!!!!! – podsunęłaś mi wspaniały pomysł na prezent.
    Dziękuję Inez!!!!!!!!!!!!!

  4. Mam pytanie, gdzie można kupić takie butelki w różnych rozmiarach z ciemnego szkła, z takimi zakrętkami by dało się wekować? Bo chcę porobić syropy nagietkowo-imbirowe na prezenty na święta, tylko mam problem z butelkami.

    1. Może Ikea czy coś w tym stylu? u mnie hurtownia opakowań szklanych w mieście, ale takich butelek na syropy nie widziałam. A te oranżowe ze szlifem to są na allegro, tylko nie do weków.

  5. Inez czy Ty obciążasz jakoś ten czosnek, żeby był cały w miodzie? Bo u mnie on zawsze wypływa na powierzchni, boję się, żeby mi się nie popsuł.
    tak samo miałam z octem jabłkowym – kawałki jabłek pływały na wierzchu wody i przez to mi spleśniały. Masz może jakiś sposób na to? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

    1. Aneto, u mnie też się unosi przez pierwsze dni, później opada trochę. A jak tam zaglądam hmmm hmmm codziennie wyjadać miód, to trochę go uciskam. A jabłka właśnie nigdy mi nie spleśniały, mniszek mi spleśniał 🙁 sposoby są dwa: mieszać. drugi: zrobić fermentację w butli do wina, zlać samo wino i to odstawić do skiśnięcia.

  6. Wczoraj zrobiłam czosnek w miodzie i dzisiaj zaglądając do słoika zauważyłam na powierzchni bąbelki. Słoik zakręciłam. Czy słoik powinien być odkręcony?

  7. Wow 🙂 Toż to pomysł 🙂 ah, przydałby mi się taki niezwłocznie na moje zapchane zatoki i niemiłosierny ból głowy. Nic to, zrobię, by nie musieć przechodzić tego ponownie. Super blog w ogóle 🙂 Zamierzam przeczytać od deski do deski 🙂 Pozdrawiam

  8. Dzień dobry:-)) Dwa słowa w temacie: Ubiegłego lata eksperymentowałem z miodem w przetworach. Ale, „intensywnie” też myślałem jak przechować świeżość czosnku na dłużej i mieć pod ręką: Oto moje „patenty”
    1. Zmiksowane ząbki czosnku + nieco cayenne + miód / = „pasta” od zaraz na zimowe chrypienie :-)) Masakrycznie MOCNE… !
    2. Całe ząbki czosnku + płynny miód = rewelacja i bynajmniej nie na 3 miesiące. Stał ROK i nic mu się nie przytrafiło. Ząbki sukcesywnie do potraw (gdzie potrzeba), miód nabrał czosnkowego aromatu i nadal jest miodem :-)) Nastawiłem tegoroczny „zestaw”…
    3. Całe ząbki czosnku + sól z Kłodway (z opakowania 3kg niejodowana) = warstwowo, do słoika, ubić, odstawi, mieć pod ręką :-)) (Moja mama solą konserwowała w słoikach koperek i był aromatyczny przez całą zimę), więc dlaczego by nie czosnek. Udało się. :-))
    4. Ząbki czosnku + spirytus nalewkowy … ten zrobię w tym roku… Ciekawe co wyjdzie ?
    Pozdrawiam serdecznie

  9. Dzień Dobry Herbi! 🙂 Ja chciałam się zapytać o ten wspaniały przepis. Zrobiłam go , lecz ząbki czosnku wypływały mi na wierzch za kazdym razem , nawet jak próbowałam je zatopić . I zrobiła mi się na wierzchu piana . Czy ta piana jest normalna ? Bardzo proszę o odpowiedź bo nie chcę tego wyrzucać 🙂 Pozdrawiam Cię cieplutko w tą jesienną porę.

    1. Przepraszam, że z takim opóźnieniem wpisuję odp. na to pytanie. 1 – w początkowej fazie faktycznie czosnek „pieni”, to jest OK. Następnie ten proces się uspokaja, czosnek opada na dno. Trwałość – Herbines pisze 3 miesiące. Otóż – jeżeli ten miód jest prawdziwy – a takiego użyłem – stał w normalnej temp. ponad rok i nic się nie wydarzyło – pachnie smakuje, jest super. Miód konseruje, a przepracowany czosnek jest także trwały. Jest biały, chrupiący, OK. PS. ponieważ w procesie „pienienia” w słoiku robi się „ciasno” – warto zostawić z 1/4 wolnej przestrzeni pod pokrywką i od czasu do czasu odkręcić i zakręcić… Smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *