
49.00 zł
Mieszanka Piracka Pomarańcza to historia o przyprawach, nutach drewna i ogniu. Dla wielbicieli słodkich zapachów, dla fanów cytrusów, dla marznących jesienią i zimą, bo samo wąchanie rozgrzewa.
Składniki:
- pomarańcza słodka,
- paczula,
- cedr atlaski,
- petitgrain z gorzkiej pomarańczy,
- cynamon,
- pąki goździków,
- tulsi (bazylia azjatycka),
- ylang-ylang.
Sugerowana trwałość:
Brak w magazynie
Wyślij mi e-mail, kiedy produkt będzie znów dostępny!
Opis
Zapach mieszanki Piracka Pomarańcza przenosi nas wprost na pokład statku. Trudno oprzeć się wrażeniu, że skrycie przewozi on korzenne skarby wraz z owocami pomarańczy słodkiej.
Przyprawy, drewno i ogień, a jakby słodyczy w samej pomarańczy było za mało, dosłodziłam ją jeszcze cynamonem i kwiatami ylang-ylang, co dodało jej jednocześnie ognia i miękkości. Kontrastowe nuty paczuli i petitgrain wraz z ostrymi nutami goździków i świętej bazylii, tulsi, jeszcze podkreślają tę słodycz, dodając pazura i awanturniczego charakteru. A efekt uboczny spotkania dosłodzonej pomarańczy z cedrowym drewnem, z którego być może ten statek piracki zbudowano, to nuty gumy balonowej.
Jak stosować mieszankę Piracka Pomarańcza? Dla zapachu lub, mając na uwadze wysoką zawartość cynamonu i goździków, dla odpędzania miazmatów, jak dawniej określano chorobotwórcze drobnoustroje. Jak kiedyś kule pomarańczy, nabijane goździkami, czyli pomandery chroniące przed morowym powietrzem.
Co jeszcze potrafi Piracka Pomarańcza? Sprawdzi się dla czakry splotu słonecznego i jednocześnie sakralnej, doda wigoru, siły ducha i być może zadziała jako afrodyzjak. To także dobry wybór do biżuterii aroma.
A jak stosować mieszankę Piracka Pomarańcza, jeśli w domu są dzieci? Sprawdzi się do dyfuzji w pokoju dzieci od 3 roku życia, natomiast ogranicz stosowanie na skórę (cynamon, tulsi, ylang-ylang).
8 opinii dla Mieszanka Piracka Pomarańcza 10 ml
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.



Beata (zweryfikowany) –
Urzekła mnie ta mieszanka. Trochę się obawiałam, czy nie będzie zbyt kulinarnie, ale nie, to inny kierunek. Najpierw faktycznie czuję pomarańczę, ale zaraz za nią pięknie wyważone nuty wytrawne i słodkie, ale nie kulinarne. Zapach pozytywny, rozweselający, ale nie przesłodzony. Tak mnie pociągnął, że zapakowałam go do torby do pracy, gdzie chwilowo wyparł Paproć Dopaminę.
Monika Walczak (zweryfikowany) –
Piękny zapach ma potężną moc.
Iwona Checiak (zweryfikowany) –
Dziękuję Inez. Obecnie to moja ulubiona mieszanka. Zabieram ją z sobą kiedy rano jadę do pracy. Zakrapiam odrobinę na szalik.
Zapach ma dużą projekcję. Pachnie cały dzień. Jest słodki, korzenny, z odrobiną czekolady. Jest miękki, cudownie otulający. To gotowe perfumy.
ola4jb (zweryfikowany) –
Wzięłam na prezent, ale w jedno popołudnie mi samej zapach zapadł w pamięć chyba na resztę zimy. W składzie przeważają olejki charakterne, zdecydowane, jednak komponują się w istną rapsodię:)
Intensywnie czuć pomarańczę; pozostałe nuty, choć wyraziste, są dla mnie dużo mniej jednoznaczne. Wszystko jak zawsze doskonale wyważone: dominującym nutom słodko-korzennym towarzyszy zaskakująco stabilna wytrawna, czysta wręcz świeżość. Mieszanka jest ciepła i przytulna, a jednocześnie krzepiąca i dynamiczna, gęsta—ale nie ciężka ani rozleniwiająca. Smakowo byłby to raczej rooibos chai niż grzaniec, chociaż porównania kulinarne faktycznie oddają tylko część jej uroku.
Na chłodne wieczory idealna! (Osobie obdarowanej też się podoba 😉 )
Anna Sliż (zweryfikowany) –
Jest całkiem inaczej niż się spodziewałam. Myślałam, że zapach będzie budował skojarzenia kulinarne, a może nawet świąteczne (brakuje mi u Ciebie Inez takiej mieszanki typowo na święta 🙂 ) Ten zapach jest elegancki, bardzo wytworny. To nie tylko pomarańcze przewożą na tym pirackim statku, ale jeszcze inne dobra luksusowe, jedwabne szale, kaszmir.. Ta pomarańcz jest wyczuwalna, ale nie dominuje, przybiera całkiem inną barwę niż normalnie. Jest spokojna, cicha ale też wesoła i roziskrzona, to chyba paczula ją tak podkręca. Ten zapach jest jak ciepły kocyk z dobrych materiałów, którym można się otulić i jest cieplutko. Bardzo długo się utrzymuje, szalik wyciągnięty z szafy po dwóch dniach jeszcze pachniał pięknie <3
Martyna Domańska-Pawlus (zweryfikowany) –
Bardzo ciekawa kompozycja. Uwielbiam zapach pomarańczy, ale najbardziej ujmuje mnie to, że obecność goździka jest delikatnie wyczuwalna i nie dominująca. Pięknie zbilansowana cytrusowość i korzenność, ze słodkim powidokiem.
Grazyna Dziekan (zweryfikowany) –
Moje odkrycie tej zimy – lekko cierpki, cudownie rozgrzewajacy. Jeden z nowych faworytow 🙂
Jaśmina Komorowska-Rapel (zweryfikowany) –
Wspaniała mieszanka! Połączenie zapachów jest genialne. Mamy tu korzenne nuty, które dzięki pomarańczy i paczuli dostają słodko-soczystego kopa. Bardzo polecam!