(13 opinii klienta)

35.00 

Olejek paczuli to jeden z najważniejszych olejków o działaniu przeciwzapalnym na skórę.

  • przeciwdziała starzeniu skóry pod wpływem promieni UV
  • bezpieczny w stosowaniu, łagodny dla skóry
  • odpowiedni do kosmetyków, perfum
  • również jako repelent na owady
  • możesz kupić na zapas – ten olejek lubi upływ czasu (im starszy, tym lepiej pachnie i działa)

 

Na stanie

Dodaj listy do życzeń
Dodaj listy do życzeń

Opis

Paczuli – naturalny olejek paczuli  do aromaterapii i perfum, z destylacji  Pogostemon cablin. To jeden z ponad 100  naturalnych olejków eterycznych i absolutów dostępnych w  sklepie Herbiness. Dowiedz się jak stosować i jakie ma właściwości z opisu przygotowanego przez aromaterapeutkę kliniczną.

 

Zapach paczuli

Olejek paczuli, potrafi budzić emocje i wiele skojarzeń. Kiedy powąchasz go prosto z buteleczki możesz poczuć całe bogactwo różnych zapachów. Jednym przypomina on piwnicę, zimną, zawilgoconą, może pełną pleśni. Inni wyczuwają wilgotną ziemię. Nut pleśni w aktualnie dostępnej paczuli  jest bardzo mało. Ale to nie wszystko.  W olejku z paczuli możesz też wyczuć nuty medyczne, kamforowe. Brzmi lepiej? A co powiesz na słodycz, subtelne nuty czekolady?

To całe bogactwo olfaktoryczne kryje w sobie niepozorna na pozór paczula. Być może dzięki niemu doskonale sprawdza się w perfumiarstwie. Jak kameleon dopasowuje się do reszty składników kompozycji. Czasami wystarczy 1-2 krople olejku paczuli, by uszlachetnić cały zapach, a przy tym uczynić paczulę niemal niezauważalną. Wypróbuj do budowy akordu bazy z żywicą benzoesową, wetiwerią czy wanilią. Świetnie sprawdzi się też w perfumach paprociowych. Zajrzyj do wpisu Jak zrobić perfumy w domu.

Reakcje na zapach paczuli obserwuję  podczas zajęć perfumiarskich. Na pierwszej lekcji 9 na 10 osób nie lubi zapachu paczuli. Bo stęchła, zagrzybiała, spleśniała piwnica. Bo dziwaczny. Ziemisty, jakby popsuty. Ale czy na pewno? Może ta piwnica to zadbana ziemianka, a nuty pleśni to raczej grzybnia, przerastająca butwiejące liście w lesie.

To zależy od paczuli. Czasem jest pleśń, a czasem las. W najlepszej jakości paczuli może nawet nie być nut grzyba, więcej za to owoców i ziemi. Im starsza paczula, tym są one lepiej zaakcentowane. Postarzać można samodzielnie.

Zapach paczuli zależy więc od tego, czy olejek jest dobrej jakości, czy paczula była dobrze przefermentowana przed destylacją i jak długo trwała fermentacja. Dawniej za najlepszy surowiec uznawano paczulę wysyłaną w belach do Europy i destylowaną na miejscu, na przykład we Francji. Bo podróż statkiem była akurat tak długa, jak długo fermentować powinna paczula przed destylacją. A po drugie – od tego, jak długo olejek leżakuje, przy czym leżakowanie to tak naprawdę utlenianie, więc robisz to w z dostępem powietrza.

Przyznam się do pewnego marzenia, spełnionego dodam od razu. Przeczytałam kiedyś o pewnej osobie, która znała dziewczynę, która miała sklep z postarzanym olejkiem paczulowym. Ta dziewczyna miała słoje z paczulą, takie duże, wypełnione do połowy olejkiem. Regularnie mieszała olejek, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku. Postarzała paczulę. Teraz ja też tak robię. Niby nic, a jaka radość.

Wracając do zapachu paczuli: prócz ziemi, ściółki, ewentualnej pleśni i innego grzyba znajdziesz tam masę owoców, coś jakby pod pomarańcze i imbir, a także miętowo kamforowe nuty. Ale to nie koniec. Bo paczula jest zmienna, zmienia się zależnie od towarzystwa. Najłatwiej zapanować nad zapachem paczuli łącząc ją w parę z waniliową nuta, czyli z wanilią (absolut waniliowy) lub taniej, z żywicą benzoesową. Masz wtedy rozkosznie pudrowy zapach podszyty leśną ziemią. Stąd mogą zaczynać się perfumy.

Na ostatniej lekcji 8 na 10 osób paczulę uwielbia.

 

Paczula jest składnikiem  bestsellerów:

 

Jak stosować olejek paczuli?

w dyfuzorze:

  • jako repelent (na komary, roztocza, mole, mrówki)
  • stymulujący psychicznie (pobudza wydzielanie dopaminy)
  • na kulkach filcowych, drewnianych – umieść w szafie dla odstraszania moli
  • w dyfuzorach z patyczkami rattanowymi – ten olejek może stać otwarty i nie popsuje się, a nawet zyskuje lepszy zapach i właściwości

 

na skórę i błony śluzowe:

  • w kosmetykach do twarzy, dla zapobiegania zmian związanych ze starzeniem skóry pod wpływem promieni UV (z lawendą)
  • na trądzik (z drzewem herbacianym, copaiba, geranium)
  • to jeden z najlepszych olejków przeciwzapalnych na skórę i błony śluzowe, po rozcieńczeniu idealny do olejków intymnych z różą, geranium, copaiba
  • na błony śluzowe: przy kandydozie (z drzewem herbacianym, copaiba, geranium)
  • przyspiesza gojenie ran (z lawendą, drzewem herbacianym)
  • pomaga przywracać ciągłość bariery skórnej
  • dobry olejek do masażu brzucha przy kolce (z lawendą, rumiankiem)
  • olejek nie jest fototoksyczny, czyli można używać na skórę przed wyjściem na słońce
  • IFRA nie ogranicza stężenia paczuli w kosmetykach – to jeden z najbezpieczniejszych olejków na skórę i na błony śluzowe, można punktowo 100%, ale zazwyczaj stężenie w oleju do masażu to 3%

 

do perfum:

  • to nuta zapachowa bazy, zapach trwały, utrzymuje się długo
  • Olejek paczuli jak pachnie? To zapach wymagający, można kochać lub nienawidzić. Zmienia się, zależnie od kompozycji. Ten olejek pachnie ziemiście, jak piwnica, a nawet pleśń, ziemianka, ziemia po deszczu. Ma też nuty kamfory, medyczne i świeże. U kompozycji może budować zapach ziemi i mroku, ale też dodawać lekkości kwiatom, na przykład róży. To prawdziwy kameleon zapachowy, wyzwanie i przygoda. Jeden z tych olejków, które dostarczają największych emocji.
  • Olejek paczuli z czym łączyć? Najłatwiej pokochać paczulę w parze z nutami wanilii, czyli jeśli chcesz używać olejek paczuli jako perfumy, przetestuj w parze z absolutem waniliowym lub żywicą benzoesową. Takie połączenie buduje pudrowy efekt (jak puder dla dzieci) i jest to klasyka w perfumach. Do takiej pudrowej paczuli dodaj olejek różany i z bergamotki, a perfumy gotowe.
  • Olejek paczula ma w sobie również nuty przywodzące na myśl pomarańczę lub imbir i z tymi zapachami komponuje się znakomicie. Możesz też zbudować zapach drzewny, łącząc paczulę, wetiwerię, mech dębowy, a nawet olejek sandałowy. Odrobina paczuli w kompozycjach drzew iglastych to też dobry plan. Ponadto ładnie pachnie zmiętą i rozmarynem, przy czym mogą przebijać nuty piwnicy (co wiele osób uzna za sukces).

 

Paczula w kosmetykach

Jest to bardzo łagodny olejek, bez szczególnych zaleceń bezpieczeństwa. Badania naukowe i praktyka aromaterapeutów wskazują, że może on mieć korzystny wpływ w terapiach chorób skóry. Więcej o aromaterapii w problemach skórnych jak egzema przeczytasz we wpisie: Olejki eteryczne w chorobach skóry na przykładzie AZS i łuszczycy.

Olejek ten łagodzi stany zapalne skóry. Możesz nawet stosować go punktowo bezpośrednio na skórę, ale oczywiście rozcieńczenie go w oleju bazowym to również dobry pomysł. Wiele osób zauważa, ze dzięki temu olejkowi łatwiej goją się rany i że jego zastosowanie ładnie regeneruje skórę.

Ten olejek przeciwdziała procesowi starzenia skóry pod wpływem działania słońca, więc jest idealny do kosmetyków na twarz. Zalecany jest też przed ekspozycją na słońce w peparatach zapobiegających oksydacji pod wpływem UV (dobry jako dodatek do kremu z filtrem).

Wyzwaniem może być skomponowanie zapachu takiego kosmetyku, używanego przecież blisko nosa. O ile nuty mroczne w niszowych perfumach i kompozycjach leśnych są świetne, to w kremie do pielęgnacji twarzy mogą razić.

Jeśli chcesz wiedzieć, jak rozwiązać ten problem, przejdź do postu Ile olejków eterycznych do kremu? i dowiedz się, z jakimi olejkami połączyłam paczulę dla miłego zapachu. Sprawdź też mieszankę z paczulą Róża i Słońce

Jak jeszcze możesz stosować olejek paczulowy? Tradycyjnie uważa się go za afrodyzjak. W tej roli sprawdzi się jako dodatek do balsamów, olejku do masażu (kilka kropli olejku na 1 łyżkę, czyli ok. 15 ml oleju roślinnego) czy mleczek do ciała.

Paczula w aromaterapii czakr

W aromaterapii czakr ten olejek przypisany jest czakrze sakralnej. Sięgnij po gotową kompozycję z paczulą Kardamon 04 aby odzyskać energię witalną i przegonić smutki. Dobrym pomysłem będzie także użycie takiej mieszanki do dyfuzji w pomieszczeniu np. w kominku. Takie naturalne aromatyzowanie powietrza np. w sypialni może stać się bardzo przyjemnym wieczornym rytuałem.

Olejek paczulowy działa stymulująco na układ nerwowy i wzmaga wydzielanie dopaminy. Może być on włączony jako wsparcie w leczeniu depresji i wszelkich dolegliwości, które wynikają ze stresu lub którym towarzyszy stres psychiczny. Będzie to istotne także w chorobach skóry. Wypróbuj go też w połączeniu z olejkiem pomarańczowym – taka mieszanka często może poprawiać nastrój.

 

Paczula na mole i nie tylko

Olejek paczulowy ma długą tradycję zastosowania m.in. do aromatyzacji ubrań i jednocześnie jako repelent (zwłaszcza popularny do odstraszania moli w szafach), a także składnik kosmetyków. Moda na paczulę pierwszy raz zapanowała w Europie za czasów Napoleona, a druga wielka fala popularności paczuli nadeszła w latach 60. XX wieku.

Postarzana paczula

Postarzanie tego olejku nie wpływa negatywnie na jego właściwości chemiczne, a uszlachetnia zapach. Olejek paczulowy jest na tyle trwały, że jako jeden z nielicznych możesz bezpiecznie przechowywać w temperaturze pokojowej. Nie musisz też martwić się o to, by przechowywać go w szczelnie zamkniętej butelce z ciemnego szkła, jak jest to zalecane dla większości olejków. Może stać otwarty.

Kraj pochodzenia / region: Indonezja

Metoda otrzymywania: destylacja parą wodną suszonych lub fermentowanych liści brodźca palczatki

Sugerowana trwałość: 12.2026. Jest to olejek, który nabiera szlachetniejszego zapachu z czasem (sezonowany). Data trwałości jest tylko orientacyjna.

Opakowanie: buteleczka szklana 15 ml

Postać: płyn o kolorze bursztynowym

Główne składniki: paczulol 31,01%, delta-gwajen 17,53%, alfa-gwajen 14,15%, seszelen 6,98%, alfa-paczulen 4,88%, kariofilen 3,46%, beta-paczulen 2,57%, pogostol 2,23%, beta-pinen 0,27%

Nazwa w języku angielskim: patchouli essential oil

Nazwa botaniczna / rodzina: Pogostemon cablin, syn. Pogostemon patchouly / Lamiaceae (Labiatae)

Do pobrania: karta charakterystyki, alergeny UE, certyfikat IFRA

Informacje dodatkowe

Olejek do inhalacji

do dyfuzorów z mgiełką wodną, sprayów aromatycznych, do inhalacji parowej, również w kabinie prysznicowej, do wdychania z miseczki z ciepłą wodą (do miseczki z ciepłą wodą dodaj 3 krople olejku), do kominków aromaterapeutycznych, do osobistych inhalatorków, sztyftów aromatycznych, biżuterii aromatycznej, plasterków aromatycznych, "kropla na poduszkę", do słoiczka z solą (najpierw nasyp sól, następnie dodaj kilka kropli olejku, wąchaj kiedy chcesz, a poźniej zakręć wieczko), do szklanych nebulizatorów

Olejek na skórę

można użyc punktowo na skórę bez rozcieńczania (w sytuacjach awaryjnych), odpowiedni do kosmetyków, w olejkach do masażu – zastosuj stężenie 3% czyli około 10 – 15 kropli olejku na 10 ml oleju bazowego dla osoby powyżej 12 roku życia, dla młodszych odpowiednio mniej kropli

Olejek do kąpieli

przed dodaniem olejku eterycznego do kąpieli rozcieńcz go w oleju roślinnym lub płynie do kąpieli/bazie emulgującej (chodzi o uniknięcie podrażnień), zastosuj 10 kropli na wannę

przed wyjściem na słońce

ten olejek nie wykazuje właściwości fototoksycznych, czyli można używać na skórę przed ekspozycją na promienie UV

Stosowanie w ciąży

można stosować w ciąży w niewielkiej ilości

z czym łączyć

dla uzyskania cieplejszego zapachu połącz z niewielką ilością olejku imbirowego lub ekstraktu CO2 z imbiru, dla weselszego zapachu połącz z olejkiem bergamotki lub cytryny (propocja 1:1 lub inna dowolna), dla złagodzenia medycznych nut połącz z olejkiem grejpfruta lub pomarańczy, szczególnie x10 (w dowolnych proporcjach), świetnie pachnie razem z miętą pieprzową lub zieloną, zapach bardzo trwały, nuta bazy

13 opinii dla Paczula olejek eteryczny 15 ml

  1. ola4jb (zweryfikowany)

    Należę do tej mniejszości, której do paczuli nie trzeba było przekonywać – wraz z otwarciem pierwszej buteleczki przepadłam i od tamtej pory nie wyobrażam sobie bez niej życia.

    To taki wszechzapach, pełen paradoksów i stały tylko w swojej zmienności, a jednak dający najgłębsze ciepło, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Pod tym względem bliższa jest mi nawet od wetiwerii.

    Zawróciła mi w głowie czekoladowo-bakaliową słodyczą, zachwyca niezmiennie swoją nieskończonością: jednego dnia jest zmysłowa i pierwotna, innego medytacyjna, następnego może być matczyna czy też odświeżająca w zależności od nastroju i potrzeb. Nuty pleśni i stęchlizny są na dalszym planie, częściej czuję suszone grzyby, pieprz, kandyzowaną pomarańczę albo beczkę po whisky… dziś zapachniała mi dżemem jeżynowym. Miłość na całe życie:)

  2. Agnieszka Grasza (zweryfikowany)

    Olejek pachnie pięknie chociaż zapach jest dosyć specyficzny nie każdemu może się spodobać. Stosuje w kremach do twarzy i punktowo na wypryski czy inne stany zapalne i już po jednym dniu widać że skóra szybciej wraca do normalnego stanu. Olejek również świetnie się spisuje w szafie z ubraniami, kilka kropli na filc i odstrasza mole perfekcyjnie. Serdecznie polecam 🙂

  3. Mirella Kukuczka (zweryfikowany)

    Paczulowy olejek kojarzy mi się z zapachem dzieciństwa, przywołuje wspomnienia ciepła i spokoju. Podczas spacerów w lesie często czuję nuty tego olejku. Lubię ten olejek. to miłość od pierwszego „niucha.” Zapach paczuli w mydle jest niesamowity, zmienia się z czasem, rozwija. Syn uwielbia te nuty…. polecam

  4. MARCIN (zweryfikowany)

    Dobry w mieszankach ale w malej ilosci. Warto z nim eksperymentowac, gdyz w zaleznosci od innych olejkow, ujawnia swoje rozne twarze 🙂

  5. Wiki (zweryfikowany)

    Na początku pachnie jak śliwki w czekoladzie, potem zmienia się w bardziej kwiatowy, przyjemniejszy. Bardzo mi pomógł na AZS.

  6. JamesBond07 (zweryfikowany)

    Unikalne i subtelne Paczuli w stylu vintage. Zapach chce się łapczywie zjadać. Uwielbiam!

  7. maguszka (zweryfikowany)

    Zapach tej paczuli, prosto z buteleczki, to prawie 1:1 zapach syropu na uspokojenie nerwów na bazie waleriany i owoców głogu, słodki, balsamiczny. Nie jest nieprzyjemny, ale też nie zaczyna Cię od razu uwodzić. Dopiero potem zaczynają się czary. Słodycz puszcza się z wiatrem, a zapach nie tracąc nic na gęstości, zaczyna się uziemiać, a ta ziemia mokra, tłusta, żyzna i pamięta wiele.

  8. maguszka (zweryfikowany)

    Zapach tej paczuli, prosto z buteleczki, to prawie 1:1 zapach syropu na uspokojenie nerwów na bazie waleriany i owoców głogu, słodki, balsamiczny. Nie jest nieprzyjemny, ale też nie zaczyna Cię od razu uwodzić. Dopiero potem zaczynają się czary. Słodycz puszcza się z wiatrem, a zapach nie tracąc nic na gęstości, zaczyna się uziemiać, a ta ziemia mokra, tłusta, żyzna i pamięta wiele.

  9. Gosia Kochman (zweryfikowany)

    Zapach paczuli wchodzi głęboko, uspakaja i jednocześnie otrzeźwia. Jest ciężki, wyrazisty i trwały. Wystarczy niewielka ilość za uchem, a szalik pachnie jeszcze przez kilka dni.

  10. Małgorzata Tomczyk (zweryfikowany)

    Paczula dla mnie to mega zapach. Czuję w niej ciepło ziemi, otulenie, bezpieczeństwo i zaopiekowanie się sobą. Przy tym trwały zapach, im dłużej stoi tym piękniejszy, bardziej drzewny, trochę ciemny, tajemniczy, obiecujący… Uwielbiam!

  11. Malgorzata Plitnik (zweryfikowany)

    Nie lubiłam paczuli, mam całą kolekcję, w tym 2 krotnie droższe niż ta. Stały z tyłu kolekcji olejkowej i w ogóle z nich nie korzystałam. Pierwsza która mi się podoba i korzystam z jej właściwości, to paczula od Inez. Nie wiem, czy rzeczywiście jest w butli i godnie się starzeje, czy po prostu wybrała taką do kolekcji, ale dla mnie to zdecydowanie nr 1 paczulowy.

  12. Toolina (zweryfikowany)

    Paczula to moje perfumy!
    Uwielbiam jej ciężki naturalny a zarazem świeży zapach. Po otwarciu buteleczki od razu czuję gęstość tego olejku.
    Odkąd znam Paczulę moje życie jest pełniejsze:)

  13. Ksenia (zweryfikowany)

    Nigdy nie lubiłam zapachu paczuli, bo kojarzył mi się ze stęchlizną, wszystkie do których podchodziłam, po jakimś czasie wyrzucałam. Tym razem chciałam skorzystać z jej właściwości pielęgnujących i dodać ją do kremu, więc zachęcona pozytywnymi recenzjami, postanowiłam znowu dać jej szansę. Powiem szczerze – ta paczula jest jakaś nieziemska. Jest ziemista i deszczowa, a jednocześnie nadal świeża. Jest wręcz zmysłowa, uwielbiam ją! Dziękuję, Inez, za taki wybór fantastycznych olejków jaki masz u siebie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.