Promocja!

Wianecznik olejek eteryczny poj. 10 ml

(1 opinia klienta)

23.00 

Pozostało tylko: 7

Dodaj listy do życzeń
Dodaj listy do życzeń

Opis

Wianecznik – olejek eteryczny otrzymywany z kłączy tej rośliny nie należy jeszcze do szeroko rozpowszechnionych w aromaterapii. Wianecznik stosuje się w perfumerii, a także w tradycyjnej medycynie w formie różnych ekstraktów. Chociaż nazwa tego olejku może wydawać się tajemnicza, to jego główne składniki są dobrze znane każdemu użytkownikowi olejków eterycznych. Przekonasz się o tym w dalszej części opisu.

Naturalny olejek eteryczny wianecznikowy 100%

Nazwa botaniczna / rodzina: Hedychium spicatum / Asteraceae

Nazwa w języku angielskim: sanna, spiked ginger lily, kapur kachri

Kraj pochodzenia / region: Indie

Metoda otrzymywania: destylacja z parą wodną

Pozyskiwany z: kłącza

Sugerowana trwałość: 12.2023

Opakowanie: buteleczka szklanka

Zapach: z nutą świeżości i medyczności, którą zawdzięcza dużej ilości 1,8-cyneolu (eukaliptolu), wyczuć w nim można także nuty drzewne, korzenne i kwiatowe

Nuta: głowy

Dobrze komponuje się z: innymi olejkami bogatymi w cyneol, cytrusami, iglakami, lawendą, zapachami korzennymi

Główne składniki: 1,8-cyneol 45,16%, linalol 22,49% i limonen 2,83%

Alergeny kosmetyczne: linalol, limonen

Fototoksyczność: nie

Postać: jasnobrązowy płyn

Zastosowanie kosmetyczne na skórę (kategoria IFRA 5a):

Do pobrania:

Wianecznik olejek eteryczny – chcesz wiedzieć więcej?

Olejek otrzymuje się z Hedychium spicatum, rośliny z rodziny imbirowatych, naturalnie występującej głównie w Azji i stosowanej w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej, tybetańskiej oraz Unani. Nazwa botaniczna gatunku, Hedychium, pochodzi z greki, gdzie znaczyła słodki śnieg. Wianeczniki to byliny rosnące naturalnie w lasach, zwłaszcza górskich lub bagiennych. Olejek destyluje się zasadniczo z kłącza. O jego dwóch głównych składnikach dowiesz się więcej z monografii kajeputu (1,8-cyneol) lub monografii mandarynki (limonen). Pamiętaj, żeby olejki bogate w 1,8-cyneol stosować ostrożnie w pobliżu małych dzieci. Więcej we wpisie: Aromaterapia dziecięca.

Zapach olejku wianczenikowego jest drzewny, z odrobiną korzenności i kwiatowości. Jak podają Tisserand i Young, niektóre olejki wianecznika kłosowego mogą zawierać związek o nazwie askaridol (ascaridole). Uważany jest za toksyczny, także dla skóry (prawdopodobnie działa jak promotor przejścia), a nawet może dojść do wybuchu, gdy zostanie zmieszany z kwasami organicznymi lub podgrzany.

Olejek wianecznikowy i inne olejki eteryczne a borelioza

Oprócz olejku z kłącza, które jest najczęściej eksploatowaną częścią rośliny w przypadku imbirowatych w aromaterapii, można się spotkać z olejkiem z kwiatów wianecznika. W badaniach in vitro wykazano jego dużą skuteczność wobec Borrelii burgdorferii i to przy stężeniu 0,1%. Top 5 olejków wg badań Feng et al. 2018 to: czosnek (Allium sativum L.) – olejek z bulw, ziele angielskie/korzennik (Pimenta officinalis Lindl.) – olejek z jagód, mirra (Commiphora myrrha (T. Nees) Engl.) – olejek z żywicy, Litsea cubeba (Lour.) Pers oraz właśnie wianecznik o bogatej botanicznie nazwie – Hedychium spicatum Buch.-Ham. ex Sm., olejek z kwiatów. Niestety nie wiadomo dokładnie, jaki miał skład.

Ważne: proszę pamiętaj, że wszystkie zawarte tu informacje służą jedynie celom edukacyjnym. Korzystając z wiedzy fitoterapeutycznej i wieloletniego doświadczenia, wybieramy wysokiej klasy produkty, które chcemy oddać w ręce osób świadomych swoich potrzeb.

1 opinia dla Wianecznik olejek eteryczny poj. 10 ml

  1. Paula Sienkiewicz (zweryfikowany)

    Z początku nie byłam nim zachwycona, potrzebowałam troszkę czasu na oswojenie się. Jest wyraźnie eukaliptusowy i jednocześnie drzewiasty – te dwie główne cechy wianecznika sprawiają, że bardzo ładnie mi się łączy z iglakami, zwłaszcza tymi bogatymi w octan bornylu, np. choina kanadyjska czy świerk czarny. Stosuję zamiennie z kajeputem i eukaliptusem, daje ciekawe urozmaicenie. Teraz wianecznik lubię i wiem z własnego doświadczenia, że lepiej się nie uprzedzać do pewnych zapachów, tylko je eksplorować. Wianecznik potrzebował mało czasu, ale w mojej palecie są takie, które ujarzmiałam znacznie dłużej – i powiem, że warto 🙂

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.