
47.00 zł
Limba to olejek, który od razu po otwarciu buteleczki pachnie pięknym igliwiem, aksamitnie, spokojnie. Ten zapach jest nieco mroczny i tajemniczy, nawet z nutami korzennymi.
W aromaterapii działa jak inne olejki sosnowe.
Ponadto sosna limba to drzewo-symbol Tatr. Jej obecność może podnieść prestiż kompozycji – mam tu na myśli nie tylko zapach, ale i wartość semantyczną.
Sugerowana trwałość: 12.2028 i do 6 miesięcy po otwarciu buteleczki, przechowuj w lodówce
Na stanie
Opis
Naturalny olejek eteryczny z limby 100%
Olejek z limby – historia
Olejek limbowy i terpentynę określano dawniej jako balsam libański, olejek cedrowy (ze względu na to, że limbę określano czasami mianem cedru syberyjskiego) i olejek/balsam karpacki. Olejek eteryczny z limby oraz spirytus leczniczy na jego bazie określano również mianem balsamu ryskiego. Przetwory z sosny limby były stosowane w XIX-wiecznej medycynie jako środki moczopędne i na rany. Nieco wcześniej, bo w połowie XVIII w. młode pędy limby były używane jako środek na szkorbut.
Najważniejszy polski botanik osiemnastego stulecia — Krzysztof Kluk (1739–1796) — podawał, że limba, znana jako „sosna syberyjska” jest w Polsce właściwie nieznana, chociaż uważał ją za cenną roślinę ekonomiczną. Zanotował, że w meblach wykonanych z drewna limby nie rozwijają się mole. Artykuł na blogu, na temat olejków eterycznych na mole i inne owady.
Jego olejek eteryczny „pod imieniem Balsamu Karpackiego” miał być skuteczny w leczeniu ran, wrzodów i chorób układu moczowego. Innym ważnym surowcem z tego gatunku były „orzeszki” limbowe, czyli nasiona sosny limby (nuces cembrae). Stosowano je jako środek spożywczy i leczniczy; wytłaczano z niego również olej, a także wyrabiano „mleko”, podobne do migdałowego.
Ten olejek wyróżnia się też spośród innych iglastych wysoką zawartością beta-felandrenu w składzie, ma go ponad 15%. Inny olejek z felandrenem to pieprz różowy.
Olejek z limby a inne zapachy iglaste
W sklepie oprócz olejku z limby czeka na Ciebie spory asortyment zapachów iglastych (także w składach mieszanek). Do wyboru masz m.in.:
- Sosna – olejek eteryczny
- Jodła balsamiczna – absolut
- Twin Peaks 03 – mieszanka olejków o zapachu lasu
- Choinkowa 01 – łagodna mieszanka dla dzieci na katar
- Sekrety Lasu – mieszanka do dyfuzji z nutami wanilii i cynamonu
Zauważ jednak, że porównaniu z wieloma olejkami z drzew iglastych jak sosna czy pichta, zapach olejku limbowego jest ekskluzywny i wyrafinowany. Tu nie ma mowy o żadnych skojarzeniach z terpentyną czy szyszką do kąpieli.
Ta delikatna nuta głowy zdecydowanie wyróżnia się zapachem spośród iglaków i dla wielu osób to obok daglezji najładniejszy zapach iglasty. Urok limby łatwo jednak zagubić w zapachu mieszanki, szczególnie jeśli połączysz ją z jakimś intensywnym zapachem jak pichta, a szkoda by było, bo to nie tylko ładny zapach, ale też drogi olejek.
Nazwa botaniczna / rodzina: Pinus cembra / Pinaceae
Kraj pochodzenia / region: Austria (uprawa organiczna, bio)
Metoda otrzymywania: destylacja z parą wodną igliwia
Nazwa w języku angielskim: Swiss pine, Swiss stone pine, Austrian stone pine, stone pine
Zapach: olejek pachnie igliwiem, nieco mrocznie i tajemniczo. Można w nim wyczuć nawet nuty korzenne. Te korzenne nuty, wspólne np. z olejkiem pieprzu różowego, olejek limbowy zawdzięcza felandrenowi w składzie. Jest to składnik ceniony także przez fitoterapeutów.
Nuta: głowy
Główne składniki: alfa-pinen 46,9%, beta-pinen 10,4%, limonen 12,1%, beta-felandren 15,7%
Alergeny: 15 składników olejku ma status alergenów kosmetycznych, głównie pineny, limonen i beta-kariofilen (7%). Ponadto alfa-terpinen, terpineol i terpinolen. Pozostałe poniżej 1%.
Fototoksyczność: nie
Limit IFRA 5A: N/A
Postać: bladożółty płyn o rzadkiej konsystencji
Opakowanie: buteleczka szklana 10 ml z bezpieczną zakrętką (CRC) i kroplomierzem, oznakowana zgodnie z wymogami dla naturalnych substancji wieloskładnikowych.
Do pobrania: certyfikat IFRA
6 opinii dla Limba olejek eteryczny BIO 10 ml
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.




ola4jb (zweryfikowany) –
Nie wierzę że nie ma jeszcze ocen — ten olejek jest cudowny! Chociaż już wesoła, słodkawa daglezja mnie urzekła, to limba była iglakiem, na którego punkcie oszalałam. Opis w punkt, zapach aksamitny i tajemniczy; dla mnie bardzo wyrafinowany i szlachetny. Do tego o ile się go odpowiednio zakotwiczy, może być zdumiewająco trwały, często po wieczornej dyfuzji wyczuwalny jest jeszcze rano. Oby dostępny był w sklepie jak najdłużej!
Aga_wa (zweryfikowany) –
100% iglastości w olejku i las w płynie.
Magdalena Ciolek (zweryfikowany) –
Limba była moim największym zaskoczeniem podczas warsztatów z Inez. Nie przepadam za olejkami z drzew iglastych, tymczasem ten podbił moje serce. Lekki i zarazem zmysłowy, przypominający powiew łagodnego wiatru. Jak dla mnie ma on w sobie, obok oczywiście łagodnego zapachu lasu, zapach bryzy morskiej. Nie jest oczywisty, jest wyjątkowy.
Justyna Adamkiewicz (zweryfikowany) –
Limba jest wyrafinowana, nie tak „medyczna” jak olejek z jodły syberyjskiej, nie tak „terpentynowa” jak olejek eteryczny z sosny. Jest warta swojej ceny, ponieważ może być używana „soute”. W mieszankach „leśnych” stosuję ją w proporcji: limba+cytryna+świerk czarny+bergamotka (20+20+20+5 kropli) – i wychodzi Słodki Las, z którego nie chce się wychodzić.
Miriam Zalewska (zweryfikowany) –
To także i mój ukochany olejek iglasty. Kocham go jak las. Jego wąchanie jest jak przytulanie się do drzewa. Zapach jest tajemniczy, wciągający, pełny, lekko słony.
maguszka (zweryfikowany) –
Olejek – samotnik, najlepiej mu samemu. Piękny i kojący zapach iglaka, czysty, omieciony jedynie wiatrem.