
Kąpiel w płatkach magnezu.
Słońca i zieleni coraz mniej, codziennie święto deszczu,woda nawet w kaloszach – listopad potrafi być przygnębiający. Jestem pewna, że co najmniej połowa z Was odczuwa

Słońca i zieleni coraz mniej, codziennie święto deszczu,woda nawet w kaloszach – listopad potrafi być przygnębiający. Jestem pewna, że co najmniej połowa z Was odczuwa

Wyobraź sobie psa, co dzielnie strzeże terenu, alarmuje o intruzach, sam kosi trawnik i na wiosnę znosi jajka. Z dużo wymagań? Zamień psa na gęś

Samochód – idealne miejsce dla wirusów 1 listopada zbliża się dużymi krokami, a razem z nim samochodowe podróże. Będę podróżować i ja, daleko, bo aż

Uwaga, uwaga! Ustanawiam Święto Octu. Od dziś co rok, dnia 27 października, będziemy świętować Dzień Octu. Królować będą kwaśne drinki, marynowane grzybki, buraczki i dynia.

Mam wrażenie, że moje ziołowe przetwory są niebezpiecznie często czarne: czarny słoik, czarna kawa żołędziowa, czarna borowina i teraz jeszcze czarny eliksir. Może nawet jestem

Jaka ta kawa jest pyszna! Kawa żołędziowa – połączenie smaku włoskich orzechów z karmelem. Dodatkowo pięknie pachnie. Bez wątpienia rarytas, napój na specjalne okazje. Jeśli

Słyszycie czasami dziwny szczęk żelaza, a wokół sypią się niezidentyfikowane iskry? To zapewne efekty internetowej walki między zwolennikami GMO a EKO. Grad faktów, niczym ostrzał

Jesień to nieustanna zabawa w berka: Słońce ucieka przed Księżycem, ja gonię dzień, dzikie zwierzęta tuczą się na wyścigi. Staram się być trochę od ich

Ognisty cydr opisany przeze mnie w ostatnim poście zrobił zawrotną karierę i wiem, że wiele osób ma go już w swoich domach. Specjalnie dla Was

W letniej pracowni mam wysoki sufit. Taki wysoki, że nie widać go nawet przez teleskop. Jest gdzieś wyżej, niż Słońce i wszystkie widoczne gwiazdy. Przypuszczam

Jeśli się kiedyś spotkamy i nieopatrznie zapytasz: „Co słychać?”, to spodziewaj się z mojej strony niekończącej się opowieści o bzach, brzozach, malinach i klonach. Mogę

Wkoło domu las, w lesie krzewy dzikiego bzu. Dziki bez w ogrodzie i na łące. Wrześniowe gałęzie dzikiego bzu uginają się do ziemi pod ciężarem

Nie lubię niektórych słów. Na przykład słowo lek bardzo mi nie pasuje. Być może dlatego, że nigdy nie byłam chora. Sami jednak widzicie, że na

Od kilku tygodni zajmuję się projektem „Borowina”. Jego jest oczyszczenie borowinowego błota, by zdatne było do picia, przemywania oczu i skóry. Oczyszczona borowina powstaje w

W dniach 3-6 sierpnia 2013 Szczecin przeżywał prawdziwe oblężenie – nic dziwnego, finał regat największych żaglowców świata to wielka atrakcja. Wielbiciele morskich podróży mogą dotknąć

Woda jak kryształ, zimna i przejrzysta – jezioro Siecino na pojezierzu Drawskim ma pierwszą klasę czystości. Stoję na brzegu jeziora i widzę to, do czego

Delikatne bąbelki pojawiają się znikąd i natychmiast płynął w górę. Spieszą się, żeby dołączyć do światowych zasobów dwutlenku węgla. Przez chwilę świętują, tworząc w kieliszku

Uwielbiam grząskie łąki. Zakładam kalosze i brodzę w mokrej zieleni, najlepiej o poranku, w ostrym świetle letniego słońca. Chaos zielonych liści i łodyg stopniowo zmienia

Łąki zrobiły się wesołe, mimo pochmurnej pogody. Różowo wesołe od wierzbówki kiprzycy. Piękne kolory i kształty. Nie można się oprzeć – rwę, zajadam, przetwarzam, suszę.

Sobotni poranek to idealny dzień na ziołowe zbiory. Kwiaty lipy zebrane. Odpoczywam w cieniu jaśminowca, chłonę ledwo wyczuwalny zapach. Jaśminowiec z lasu ma tak niewiele

Fasolkowy posmak kwiatów akacji zainspirował mnie do ugotowania pysznej zupy. składniki: 2 pęczki gwiazdnicy, kilka liści babki, kwiaty robinii akacjowej, słonecznik, mąka z ciecierzycy, ulubione

Podobają mi się angielskie nazwy ziół: czasem malownicze, czasem królewsko dostojne. Moja ulubiona to Elder, nazwa dzikiego bzu. Kojarzy mi się zawsze z czarodziejską różdżką

Od kilku dni irytuje mnie pogoda. To dosyć dziwne, przeważnie dostosowuje się bez szemrania: puchowy płaszczyk, nieprzemakalna kurtka, kalosze. Tym razem jest inaczej pogoda pokrzyżowała

Poznajesz? to fragment książki pt. „Życie Pi” Y. Martela. Dalszy fragment mógłby brzmieć tak: Nagle przypomniał mi się smak uttapam z przytulią czepną i pokrzywą,

Dawno, dawno temu w naszym kraju nie uprawiano pietruszki. Przywędrowała do nas w pakiecie o nazwie „włoszczyzna”. Potrawy kusiły jednak bogatym aromatem – nasi przodkowie

Długi weekend, zbliżające się święta, czy nawet jeden, króciutki dzień wolny, wprawiają tłumy w panikę. Widmo głodu unosi się nad ulicami. Markety przepełnione klientami. Wyobraź

Z bukietem wiosennego słońca i z gwiazdami w koszyku idę przez kałuże pełne białych płatków. Poranne zbiory pobudziły apetyt – czas na smakowite śniadanie. Dzisiaj szybkie

Dzisiaj na śniadanie pesto z roślinami z ogródka – pietruszką, czosnkiem niedźwiedzim, estragonem, kwiatami mniszka i liśćmi funkii, wzbogacone prażonymi nasionami konopi. Kwartet z powyższego

Majowa rozkosz dla skóry zmęczonej jazdą samochodem, intensywnie nasłonecznionej podczas zabaw na świeżym powietrzu: zielona maseczka z jabłoni i czeremchy. Zieleń o właściwościach regenerujących, wygładzających,

Wyobraź sobie: leżysz na sianie, jesz waniliowe lody…rozumiem, nie każdy kocha wanilię, ale połączenie z zapachem siana jest zniewalające. Ale – od początku. Byłam wczoraj

Oto kwietniowa herbatka o kolorze szampana, smakowita z łyżeczką miodu lipowego. Mieszanka do stosowania w przypadku nadmiernego krwawienia miesiączkowego, napięcia nerwowego i kłopotów z wątrobą.

Zastanawiasz się nad smacznym dodatkiem do twarogu? Może kwietniowe, dzikie nowalijki przypadną Ci do gustu: pełne witamin, minerałów, odmładzających i leczniczych substancji, w dodatku darmowe.

Czosnaczkowa polana tydzień po pierwszych zbiorach opisanych tutaj. Rośliny są już wyższe, listki mają nieco inny kształt. Zbieram większą ilość czosnaczka – na obiad będą

W dębowym lesie sceneria jesienna – nagie gałęzie drzew, pod stopami szeleszczą suche liście. Wśród liści niewielkie plamki zieleni. To młody czosnaczek pospolity.

W moim miasteczku w większości ogrodów przydomowych rośną forsycje. W niektórych miejscach już kwitną, moja ma jeszcze pączki zamknięte. Mało kto wie, że żółte kwiaty

Podagrycznik – dla wielu ogrodników to imię największego wroga. Nie ma w polskim klimacie bardziej uciążliwego chwastu, rośliny o większej woli przetrwania. Można pozbyć się

Macie ochotę na pyszny koktajl? Zapraszam. Wiosna w końcu nadeszła, swoje spóźnienie obficie wynagradza roślinnością. Oto składniki mojego dzisiejszego deseru. liście dzikiego bzu

Cytrynowe słońce to piękny widok. Ja wolę jednak taki: piegowate skórki cytrynowe. Piegi to zbiorniczki olejku eterycznego, odpowiedzialnego za piękny zapach cytryny. Widoczne są gołym

Czy marzysz czasem o naleśnikach tak cienkich, jak opłatek. Kruchych, jak lód. Chrupkich. O tym, że możesz się nimi najeść – nie zjeść kilka i

Lodowaty wiatr, śnieg, niska temperatura. Co to za przeszkody? Ciepłe buty, kaptur, kapelusz, rękawiczki. Są takie miejsca, które po prostu muszę odwiedzić. Bez koszyka, jedyne

Zapraszam dzisiaj na kefir sojowy z limonką do picia oraz na kefirową maseczkę. Pozytywne działanie napoju na układ pokarmowy jest jasne (probiotyki). Stosowanie na skórę

Biała kołderka kolejny dzień skrywa wiosenne zioła. Jednocześnie ujawnia tożsamość przechodniów – tropy saren, lisów, kaczek, bobra i borsuka. Wśród nich odcisk masywnego kopyta – niedawno

Dzisiaj instrukcja wykonania falafelków i sojofelków, a nawet misiowych falafelków – specjalnie dla dzieci. Danie dla osób ograniczających spożycie mięsa (brawo Adriano!), dla dbających o

Dla wielu moich znajomych jedzenie bez glutaminianu sodu, sztucznych przypraw i rosołków w kostce, to jak świat bez kolorów. Nie wyobrażają sobie smacznego jedzenia bez

Dwa tygodnie temu w mojej okolicy była piękna, wiosenna pogoda. Od 10 dni krajobraz na nowo przysypany śniegiem. Siarczyste mrozy sprawił, że moje siły
Prezentuję dzisiaj esencję niedzielnego nastroju. W niedzielę wtapiam się w krajobraz, z wiklinowym koszykiem i kieszonkowym aparatem fotograficznym. Dzisiaj niedziela szczególna – w towarzystwie wiosennego

Przedwiośnie – wspaniały czas na rozpoczęcie sezonu zielarskiego. Woda z topniejących śniegów wypełniła koryto rzeki, poldery zamieniły się w jeziora. Podmokłe tereny to ulubione siedlisko

Zgodnie z zaleceniami Ajurwedy, osoby ze skłonnością do tycia mają rozregulowaną tzw. doszę Kappa. Znakomita jest dla nich kuchnia indyjska i chińska. Powinny unikać puszystego

Zima czy lato, upał czy mróz – dla zbieracza ziół nie istnieją niedogodne warunki. Wszędzie wkoło biało od śniegu, surowców szukam nie na ziemi, tylko
Z nastaniem Nowego Roku zdecydowanie jaśniej na świecie, temperatura znacznie wzrosła. Padają wiosenne deszcze , kury intensywnie się niosą, koty zaczęły amory. Na moim parapecie