
Święto butelki i Herbi-wytwórnia świątecznych prezentów
Nigdy nie brakuje mi inspiracji. Liście, chmury, kamienie – wszędzie potrafię odczytać ciekawe treści. Eksperymentuję i opowiadam. Nie trzymam sekretnych pomysłów, dzielę się nimi, bo

Nigdy nie brakuje mi inspiracji. Liście, chmury, kamienie – wszędzie potrafię odczytać ciekawe treści. Eksperymentuję i opowiadam. Nie trzymam sekretnych pomysłów, dzielę się nimi, bo

Na liście top 10 moich ziołowych przepisów umieszczam Pogromcę Kaszlu. 100 punktów za smak, 1000 za skuteczność w leczeniu kaszlu i oczyszczaniu płuc. Przepis powstał

Niedziela w stylu slow beauty – plotkujemy o ziołach, pozyskujemy jesienne cuda z łąki, delektujemy się Iwan Czajem z bergamotką. Komponujemy kosmetyki z roślinami w
Zapraszam na wyjazdowe warsztaty Chatka Czarów we Wrocławiu 28-29 listopada i w Wieliczce 5-6 listopada. CAŁY PROGRAM JEST TUTAJ Wspomnienie kwietniowych warsztatów Warsztaty czerwcowe

Latem nie jestem pracowitym zielarzem. Nie rozwieszam lipcowych ziół na sznurach, nie suszę sierpnia. Lato mnie rozleniwia. Wiosna i jesień to dla mnie czas akcji

Wrześniowy wieczór na przedmieściach Krosna. Tu wszystko jest ziołowe: ziołowe studia, ziołowe łąki, góry porośnięte ziołami, zioła w snach i zioła na stole. Ziołowy nastrój
Jedz dobrze, podróżuj często – a jeśli podróż, to koniecznie w kierunku inspiracji. Moje sierpniowe inspiracje skupiły się w upalnym Krośnie, na salach wykładowych i

Dzień dobry. Mam na imię Magda, jestem Poszukiwaczką Roślin i autorką bloga Całkiem lubię chwasty. Na moim blogu prezentuję przepisy na ziołowe kosmetyki i mydła.

Prawdziwy skarb. Zdobycz. Można brać za darmo, a nikt tego nie robi. Przecież to szok i zagadka. Łamigłówka. Sprawa niezwykle ciekawa i budząca emocje. Pępawa

Są miejsca, gdzie czas płynie wolniej. Nikt się tam nie spieszy, bo niby po co. Rzeczy dzieją się slow, czyli w zwolnionym tempie, nieczułe na

UWAGA – post jest relacją z przygotowań do warsztatów w 2015roku, aktualny program na stronie Warsztaty – Chatka Czarów Chatka Czarów to nie miejsce. To

Lubię liście gruszy i inne liście drzew. Migoczące na wietrze liście osiki. błyszczące liście rododendronów, świetliste liście niecierpka. Lubię szorstkie w dotyku liście żywokostu i
Rtęć w okiennych termometrach rozszerza się coraz bardziej. Nie zważa na cień, na powiew wiatru czy zmrok. Wspina się po szczeblach podziałki, jakby chciała nadrobić

Oliwa magnezowa czyli połączenie chlorku magnezu z wodą – to alchemia na poziomie przedszkola. Każdy potrafi sobie taką zrobić, wystarczy nasypać proszek do butelki i
00.00 stoper start, zaczynam eksplorować przedmieście. Wyposażenie: koszyk, nożyk, aparat i 1000 punktów entuzjazmu. Misja: zdobyć rośliny niezbędne do wykonania ziołowego ekstraktu glicerynowego. Kto ma
Rozgrzany asfalt został gdzieś daleko. Miasto stało się tylko wspomnieniem, legendą. Teraz zegarem jest dla mnie Słońce. Chmury dyktują mój rytm dnia. Jem, kiedy jestem
Zapraszam dzisiaj na przegląd moich czerwcowych ulubieńców, czyli ziół i substancji chemicznych, które dominowały w Chatce Czarów u minionym miesiącu. 1. Miejsce pierwsze, ukłony i
Mydło to niebezpieczna sprawa. Zaczynasz spokojnie, od przepisu na 300g, a po roku śmigasz po 3 kilogramy na miesiąc…Zawsze znajdą się chętni na mydlane prezenty,
Szelest traw po pas . Zapach skoszonej łąki. Parne powietrze nad rzeką. Woskowany dotyk dziurawca i szorstki dotyk żmijowca. Mina po polizaniu dłoni, która rwała
Hello, bohaterami dzisiejszego wpisu są moje włosy. Od dwóch lat myję głowę samodzielnie wykonywanym szamponem, na bazie wywaru z orzechów piorących, destylatu borowinowego i glicerynowego
Niedziela w wersji slow. Podziwiamy falowanie traw. Firletki poszarpane malują obrazy aż po linię horyzontu. Żurawie. Rzeka. Ścieżki wydeptane przez bobra. Arcydzięgle już przystrojone kulami.
-Twój Herbimag uratował mi życie! – oznajmiła Paulina podczas warsztatów aromatycznych na ZZ. -Przyjechałam do Wycinki Wolskiej rowerem i bardzo rozbolały mnie mięśnie i miałam
Czym jest pasja wie wiele osób. Czym jest koncentrat pasji dowiedzieć się było można w dniach 5, 6 i 7 czerwca, na terenie Ziołowych Ogrodów
Majowym bohaterem zielonej zabawy „Cała Polska Widzi” był bluszczyk kurdybanek – nie zdążyłam tego oficjalnie ogłosić na blogu, zajęta przygotowaniami do II Ogólnopolskiego Zlotu Zielarskiego.

Wpatruję się w plamy bieli znane od dawna, a one pod wpływem słów zmieniają się w skarby. Kolejny element krajobrazu przestaje być dekorem bez treści.

Hura, wygrałam! Mam pierwsze miejsce w konkursie na pyszną herbatkę z kwiatów lilaka. Konkurs ogłosiła kilka tygodni temu Inez Herbiness, w poście o pączkach lilaka.
O krem topolowo-choinkowy Ania zapytała mnie trzykrotnie. Najpierw czy mam coś leczącego oporny stan zapalny w obrębie stawu łokciowego. Podarowałam Jej niewielką porcję kremu, taką
Majowy wieczór w jabłoniowym sadzie jest jak nurkowanie w esencji piękna. Podziwiam kolory, zapach, strukturę kwiatów i pąków. Woskowane, młode liście. Promienie zachodzącego słońca. Rwę
Deszcz wiosenny nie kropi kroplami wody. To zieleń pada z nieba. Całuje uśpione gałęzie, a one budzą się ze snu. Bębni w suchą ziemię, a
Blogowy wagarowicz, tak powinnam się nazywać. Piszę ostatnio mało postów. To wina brazylijskiego fotela do snucia marzeń: siedzę na nim i rozmyślam…Myślę i marzę. Na
Mój zielarski ideał: wyjść z domu z koszykiem, o dowolnej porze, dostrzec tysiące skarbów, zgromadzić co potrzebne i wykorzystać od razu. Takie zielarstwo wędrowne, bez
Dzień dobry, nazywam się Megi i jestem roślinoholiczką. Prowadzę bloga druga strona ogrodu (jako Megi Moher) i pracuję we własnej firmie projektującej, urządzającej i pielęgnującej ogrody (jako
Everyday life is full of gifts. A lot of them will remain un-packed. Not every person would be able to recognize the gift without candles,
Nadchodzi wiosna, taka bez śniegu: słońce i upał, co za dobre wieści. Idealny moment na inaugurację wiosennego sezonu zielarskiego. Czas zebrać 49 roślin do ziołowego
Codzienność hojnie rozdaje prezenty. Wiele z nich nie będzie nigdy rozpakowanych. Nieliczni potrafią dostrzec niespodziankę, gdy przychodzi cicho, bez świeczek, fanfarów i fajerwerków. Często słyszę:
Przedstawiam nowego mieszkańca mojego leśnego królestwa – to uszak bzowy, grzyb rosnący na drewnie czarnego bzu. Rozrósł się na krzewie przed Chatką Czarów i pięknie
Cold pressed vegetable oils, unsaturated fatty acids, gamma and alfa linolenic acids, tocopherols, cartenoids, polyphenols – the list of “magic” words in cosmetology is pretty

Zielarska wiedza jest jak ocean: nie widać granic, rzeki pompują do niego coraz nową porcję wody, a fale idealnie mieszają wszelkie pojęcia. Nie można zgłębić
W filmach wojennych i na tych o rabusiach, pojawia się często motyw diamentów. Drobinki zawinięte w czarny aksamit. Dorosłe palce chwytają je delikatnie, muskają zaledwie,
Słyszeliście o rewolucji w sektorze produktów do higieny jamy ustnej: czekoladowa pasta do zębów! Niezła gratka dla wielbicieli kakao, ciekawa oferta dla osób unikających fluoru
Marcowa zabawa w zioła ma kolor słońca, w tym miesiącu „widzimy” forsycję – wczoraj rozkwitły pierwsze kwiaty w południowej Polsce, apetycznie żółte, wesołe i piękne.
Znacie historię wojennego głodu w Finlandii, chlebków z podkorza brzozy i zadziwiająco dobrego stanu uzębienia Finów pod koniec lat 40? Zjawisko wytłumaczone leczniczym wpływem „cukru
14 lutego – finał akcji Cała Polska Robi Mydło. Wręczamy ukochanym mydlane serca, idealny upominek na walentynki: szczery, zdrowy i luksusowy. Akcja trwała od 10
Pierwsza myśl o świcie: – Idę po banany. – Na piechotę? Przecież do marketu daleko. – Idę po polskie banany, rosną na górce, obok dużej
Kochani! Udało się, dzięki Waszemu wsparciu zajęłam 3 miejsce pośród najlepszych blogów w kategorii „Pasje i twórczość”. Wielki dowód, że udało się nam stworzyć aktywną
Pamiętacie zabawę w patyki? Wywodzi się z Kubusia Puchatka, chodzi o to, że rzucamy patyki po jednej stronie mostu, a po drugiej sprawdzamy, czyj szybciej
Zachwyciła mnie kolekcja starych recept, zdobionych mini rysunkami w zielarskim stylu: tu alembik, tam moździerz, lejek czy inna mini aparatura. Aż szkoda trzymać takie cuda
Sosnowy styczeń, brzoza w lutym…Za kilka miesięcy początkujący Poszukiwacze Roślin staną się prawdziwymi ekspertami od ziół – czas więc założyć nową kolekcję ziół. Ja
Marzenia o mannie z nieba, wygranej z totka, lepszej przyszłości – mrzonki przysłaniające nam świat. A czy jest coś bardziej wartościowego, niż serce, które widzi?
1000 jabłek z wiekowego sadu, kilka kilo nasionek pokrzywy, żołędzie, kasztany, głóg i jarzębina – lubię sobie coś pozyskać, zebrać z natury, same cuda i